Czesc 1: Sklasyfikowany na 31. miejscu w światowym plebiscycie (głosowanie 2009 DJ Mag Top 100), Lange jest znany jako jeden z najbardziej wpływowych artystów gatunku ostatniej dekady. DJ, który pozostał w czołówce przez całą kariere i producent, który kontynuuje przekraczanie wszelakich granic.
TF: Co wpłynęło lub zainspiorwało cię do zostania producentem?
Lange: Od najmłodszego wiedziałem,że kocham muzykę i moja przygoda z karierą jako producenta zaczęła się wraz z tanim keyboardem na wigilijny prezent! Po tym poszedłem do szkoły i posiadłem więcej poważnego sprzętu, miałem obsesję związaną z komponowaniem muzyki i polepszaniem swoich umiejętności. Na tym etapie oczywiście nie spodziwałem się, że będę w stanie zrobić karierę ponad to.
TF: Co skłoniło cię do stworzenia własnego labelu?
Lange: To przyjemne mieć własny label do wydawania w nim twojej i twoich przyjaciół muzyki. Ważnym dla mnie jest również to, że mogę wydać to co chcę i kiedy chcę. Wreszcie, wierzę, że mam nosa do dobrej muzyki, więc mam nadzieję, że Lange Recordings może kontynuować zapewnianie ludziom godnej muzyki tanecznej.
TF: Jak byś opisał Lange Recordings komuś?
Lange: Jesteśmy dość wybredni jeśli chodzi o muzykę, którą wypuszczamy, więc wierzę, że to wysokiej jakości label. Tu nie chodzi o ilość, lecz o znajdywanie właściwej, dobrze skomponowanej muzyki. Mam raczej otwartą głowę na styl muzyczny, ale pragnę unikać ogólnych i stereotypowych utworów, więc daj mi coś z innej krawędzi, a ja to przemyślę!
TF: Co znaczy dla ciebie muzyka trance?
Lange: Scena trance w dzisiejszych czasach jest bardzo uogólniona; ciężko zdefiniować cały gatunek jak tech trance, który jest bardziej wysublimowany, aniżeli chilled trance na przykład. W ostatnich 3 latach byliśmu świadkami tego, że muzyka naprawdę ewoluuje i pokrywa się z pokrewnymi gatunkami i to wszystko działa w różne strony tak, że muzyka house może mieć elementy trance'owe. Powiedziałbym, że 'Trance' jest dla mnie faktyczną sceną w której działam. Trance jest grupą wielu pasjonatów, którzy łączą się globalnie w swojej miłości do tej muzyki. Oczywiście Internet i rozmnożenie się 'globalnych klubowiczów', którzy podróżują do różnych krajów na wielkie eventy tworzą prawdziwą, światową społeczność.
TF: Co cie bardziej rajcuje, produkowanie czy djka?
Lange: Teraz po 50/50. Produkcja to ciężka praca. Może być frustrująca czasami, gdy nie masz weny i oznacza wielogodzinne ślęczenie w pomieszczeniu skupiając się całe dnie przy PC! Ale nagroda za to jest fantastyczna. Inni producenci, nie ważne na jakim etapie są, wiedzą co mam na myśli. To wspaniałe móc tworzyć coś muzycznego. Djka to zabawa. To część pracy, która pozwala mi podróżować w interesujące miejsca, spotykać wspaniałych ludzi i oczywiście także poimprezować! To także ciężka praca. Długie loty i czekanie na tych wszystkich lotniskach może zahartować i oczywiście co jakiś czas będą to dodatkowo trudne harmonogramy jak moja osatnia podróż Londyn-Hawaje-Miami-Kuala Lumpur-Londyn, ponad 50 000 kilometrów w powietrzu w 9 dni! Nauczysz się jak funkcjonować będąc pozbawionym snu, ale nie zamieniłbym tego na żadną inną prace.
TF: Jak to jest być częścą ASOTa 450?
Lange: Asot 450 był bardzo wielkopomnym eventem. Miejsce spotkania było cudowne i rzesza 6500 ludzi była szalona! Oczywiście zdawałem sobie sprawę z wielkiej liczby słuchaczy na całym świecie. To był prawdziwie globalny trance event!
TF: Co robisz by przygotować się na wielki event?
Lange: moje przygotowania nie różnią się w zależności czy to duży czy mały event; Wciąż wybieram najlepszą muzykę do moich torb na CD. Mam skłonność do edytowania wielu utworów znaim wypalę je na CD np. nie lubię powtarzających się breakdownów itp. Jeśli robię krótki set, który taki jest zwykle w przypadku festwiali i większych eventów, wtedy wybieram pewne kluczowe utwory, które muszę zagrać, a czas płynie tak szybko. Zwykle jednak wolę budować seta bazując na reakcji tłumu.
TF: Jakie są różnice pomiędzy stylami twoich projektów: Lange i Firewall? Zobaczymy więcej produkcji pod szyldem Firewall?
Lange: Nie ma dużej różnicy. Utwory spod znaku Firewall zawsze zmierzają do bycia instrumentalnym trancem. Większość producentów z róznymi aliasami tworzy je z powodu zapewniania różnym labelom dodatkowego stuffu, który mogą promować. Dlatego Firewall powstał w pierwszym labelu. To przyjemnie zachować ten projekt wydając pod jego szyldem teraz i później!!
CZĘŚĆ DRUGA: TF: W jaki sposób wybierasz utwory na twoje kompilacje 'Intercity'?
Lange: Dośc prosto, zamieszczam requesty w moich ulubionych labelach i u ulubionych prodecntów dotyczące czołowej muzyki i wybieram sposród tego utwory - używam je w klubach, a wybrane utwory, bardziej interesujące, być może bardziej wyczilowane zapuszczam tylko moich setach w radio.
TF: Pare twych największych hitów to Vocal Trance. Masz jakieś preferencje dotyczące produkcji Vocal Trance czy też inne rodzaje Trancu?
Lange: Przede wszystkim, preferuje prace z wokalami. To nadaje moim produkcjom lepszego stylu.
TF: Stare pytanie: wolisz żeńskie czy męskie wokale?
Lange: Przede wszystkim prawdopodobnie jest większa różnorodność w wybieraniu żeńskich wokali, które użyłem w swoich utworach, ale naprawdę lubię również męskie wokale. Jestem 50/50 w tych sprawach, ale częściej używam żeńskich wokali, bo po prostu jest ich większy wybór.
TF: Siedzisz w Trance od 1997 roku. Podoba Ci się to jak Trance wyewoluował czy wolisz classic trance?
Lange: Lata 1997-2002, w których poniekąd widziałem klasyczną erę 'wielkiego trance' były cudownym czasem dla mnie i z kilku dziwnych powodów ciężko rozerwać się w rytmach z tamtych czasów we współczesnych utworach, ale jestem bardziej niż szczęśliwy, że scena wciąż idzie na przód. Muzyka jest lepiej produkowana, i bardziej różnorodna niż przedtem i czuję pewną większą kreatywność teraz niż przedtem. W każdym razie, wciąż możemy tamte klasyki grać w setach teraz jak i wtedy.
TF: Czy czujesz, że Ameryka pozostaje w tyle za Europa w Trance?
Lange: Nieszczególnie. Gorące miejsca są w trancie na całym świecie, włączając w to USA (szczególnie zachodnie wybrzeże i inne stany/miasta takie jak Chicago i Texas).
TF: Co chciałeś robić, gdy byłeś dzieckiem?
Lange: Przez długi czas nie wiedziałem. Gdy skończyłem drugą szkołę (w wieku 16 lat), po starcie w interesowaniu się tworzeniem muzyki zdecydowałem, że chce być inżynierem dźwięku. Moja szkoła dość dużo mi radziła, żebym tego nie robił, bo ciężko znaleźć pracę w tym konkurencyjnym zawodzie. ale spędziłem kilka dni nagrywając w studio dla zdobycia doświadczenia, wtedy mnie olśniło! Po zdobyciu kolejnych poziomów, poszedłem do collegu studiować inżynierę dźwięku. Do czasy, gdy skończyłem ten kierunek, stworzyłem sobie podstawowe studio w domu i dostrzegłem, że mogę być producentem muzyki.
TF: Gdzie siebie widzisz w najbliższych 5 latach?
L: Wszystko jest ok, będę robił to co robię. Jedyną zmianą na jaką mam nadzieję jest to, że będę lepiej zarządzać moim harmonogramem życiowym, więc pracuje teraz ociupinkę mniej, bo tak to pewnie można mnie sklasyfikować jako pracoholika.
TF: Co lubisz robić gdy nie zajmujesz się produkcją i djką?
Lange: Aktualnie nie mam wiele wolnego czasu, ale kiedy mam trochę wolnego czasu lubię rzucić wszystko skierować się na bezdroża na spacer albo podróż gdziekolwiek gdzie można się zrelaksować. Wraz z końcem tworzenia mojego nowego albumu ledwie widywałem się z moimi przyjaciółmi i rodziną w ostatnich 6 miesiącach, więc teraz wyczekuję, żeby to wszystko nadrobić!
TF: Co możesz nam powiedzieć o nadchodzącym albumie?
Lange: Kończę album w tym tygodniu i wydam go 21 czerwca. Mogę przemycić trochę informacji o nowym albumie. Jest na nim nowy utwór z Sarą Howells i pierwszy singiel zostanie wydany przed albumem, do utworu nazwanego 'Live Forever' z wokalem Emmy Hewitt. Także pracuję z Betsie Larkon, która śpiewała na singlu Ferryego Corstena 'Made Of Love'.
TF: Co możemy oczekiwać od ciebie w przyszłości i czy chciałbyś coś powiedzieć swoim fanom?
Lange: Będzie mnóstwo nowych singli z albumu w pozostałej części roku, zaczynając od 'Live Forever' w czerwcu, po światowym tournee w którym będzie promowany album wraz ze specjalnymi, wystrzałowymi imprezami od czerwca po grudzień. Jestem bardzo tym podekscytowany! Także mam trochę świetnych, letnich terminów zawierających kilka dużych eventów; Mogę tylko ogłosić jeden póki co... Tomorrowland w Belgi Lipcu. Także jeśli będziecie na Ibizie w tym roku, będę grał w klubie Cream Amnesia w pierwszej części czerwca. Dzięki wszystkim za wasze wsparcie i mam nadzieję, że polubicie nowy album!
Kawał dobrej roboty Szeryfku Dziekuje Ps ciekawy wywiad, bardzo mnie cieszy ze Lange wydaje album. Myśle a nawet jestem pewien ze jego nowe vocalne utwory na dlugo zagoszczą w moim odtwarzaczu.
ps. Post nr 1400
wunderbar... wundervoll... superschón und supertoll