BLEDY W OGLADANYCH PRZEZE MNIE FILMACH - czesc 1
Pewnie niejednego denerwuja bledy rzeczowe w filmach. Ja tez, moze to tylko moje wrodzone czepiactwo, mimo wszystko mam nadzieje - w miare cyklicznie pokazywac znalezione w ogladanych przeze mnie filmach. A jako ze jest ich sporo, mam nadzieje ze zbiory szybka sie powieksza. Oczywiscie smialo mozecie wrzucac tutaj swoje propozycje bledow. Wszystkie bledy opatrzone beda screenem i opisem, a takze czasem zeby kazdy mogl na wlasne oczy zobaczyc glupote lub niefachowosc tworcow. Tyle tytulem wstepu, w pierwszej czesci cyklu zagosci film:
Przygoda w Kolobrzegu
Przygoda w kolobrzegu, film brzydkich aktorek i malych fiutow wszedl juz na stale w temat klasyki polskiego filmu. Glupie, dretwe i sztuczne dialogi ("Depesza do pani"), sztuczne sceny i tlum gapiow na planie, tego nie zniesie nawet przecietny widz serialu o Berciku i Buczkowskim.
Ok, show must go on... lecimy...
00:33 minuta
Przychodzi boy-hotelowy i przynosi nam depesze do hotelu. Oczywiscie naturalnie chodzimy nago po pokoju wiec kazemy mu zaczekac. Boy-hotelowy jest tylko boyem (jedynym w tym hotelu co sie pozniej okaze) wiec nie bedzie stal, oczywiscie siada sobie na przypadkowo znalezionym niedaleko - krzesle.
Nieprofesjonalne i glupie... No coz, autor scenariusza nie zasiegnal jezyka wsrod prawdziwych boyow hotelowych. Pewnie nigdy nie byl w hotelu.
13:26 minuta
Dziewczyna (Majara) robi kolesiowi dobrze az tu nagle, dziwne zwichniecie reki czy ktos z ekipy trzyma jej wlosy?
14:25 minuta
Dziewczyny (Klaudia Figura i Majara) poszly odwiedzic targi erotyczne erotikon.
ale po drodze musialy sie oczywiscie przebrac ->
14:28
(Jak one to robia, tak szybko? I dlaczego ja czekam na dziewczyne 30 razy dluzej?!)
21:29 minuta
Znowu podobna do poprzedniej scena, dziewczyny przeszly sie nadmorska promenada.
i po drodze skoczyly odwiedzic latarnie morska ->
21:33
23:38 minuta
A hot-dogi, mialy byc wieksze!
28 mineta
Akurat w srodku akcji Klaudii Figurze wylazl ze spodnicy -> mikrofon. Pewnie sluzyl jako ozdoba, bo na pewno nie po to zeby lepiej nagrac drewniane dialogi.
Malo? Uwazam ze wystarczajaca jak na 50 minutowy film. Wliczajac pelne emocji dialogi i aktorow wgapionych w obiektyw, kilka porad rezysera w tle (mozliwe ze to rowniez uwagi obserwatorow). To by bylo na tyle, wiecej nie bedzie bo nie chcialo mi sie szukac. Nie mniej jednak nie uwazam sprawy za zakonczona. Czekam na Wasza inicjatywe i propozycje. Do nastepnego obejrzenia.
tribart