Post Napisane: 2010-04-21, 18:06 Upload: 0.00 MB

http://korwin-mikke.blog.onet.pl/1,DA20 ... index.html

Moim zdaniem za 2-3 pokolenia spoleczenstwo bedzie 'bydlem', ktore bedzie zaganiane przez grupe trzymajaca wladze. Jak z tym walczyc? Co zrobic zeby dzieci nie czerpaly wzorow i wartosci od swoich rodzicow-polglowkow?

Autor postu: gSt` otrzymał podziękowanie : DJ Nouveau

Post Napisane: 2010-04-21, 18:55 Upload: 0.00 MB

gSt`, Jestem tego samego zdania :) Bedzie tak jak w USA. Murzyn powie, biali pomysla, ze tak ma byc.

Post Napisane: 2010-04-21, 20:05 Upload: 0.00 MB

Szczerze mowiac o ile nie znosze JKMa, o tyle ten wpis jest bardzo trafny (chyba nawet go kiedys w sb linkowalem :mg: ). w systemie amerykanskim liczy sie to co sie umie, a nie to co sie wie. co z tego, ze w Polsce uczen wie, ze trombocyty pelnia istotna role w procesie krzepniecia krwii i te wszystki calki umie liczyc jak nie umie od poczatku do konca
przeprowadzic projektu i nie umie podzielic go na etapy na tkaim poziomie jak jego amerykanski rowiesnik, czy tez tak dzialac w grupie jak oni. amerykanska szkola uczy myslenia, a nie wiedzy. smiejemy sie, ze nie znaja mapy europy, ale kto z nas wie jak sie nazya stolic teksasu? oni sie skupiaja na sobie i ucza sie swojego kraju.

jednakze mam wrazenie ze to sa jakies dwie cholerne skrajnosci. im brak ogolnej wiedzy przez co do wszystkiego (do kazdego bzdetu) wzywaja specjaliste typu hydraulik itp.. bo nic sami nie umieja zrobic, z kolei my mamy wielki odsetek ludzi studiujacych, ale co z tego skoro przez pracodawcow te studia nie sa uwazane za cos co pozwala dostac dobra robote na starcie. a nie chce mi sie gadac az xD

Post Napisane: 2010-04-21, 20:20 Upload: 0.00 MB

Przyklad z wczoraj, opowiadal nauczyciel.
Zapytali Amerykanina o najwiekszy kraj na swiecie. jego odpowiedz: Texas.

Druga historia, widzialem na wlasne oczy w Wiadomosciach, TVP1. Pytali studentow geografii o to czy wiedza, gdzie lezy Polska. Na piec osob zapytanych odpowiedziala tylko jedna.
Pytali studentow historii o cos historycznego zwiazanego z naszym krajem i Stanami Zjednoczonymi, na piec pytanych osob 3 nawiazaly rozmowe, jedna wypowiedziala sie szerzej.

Ja na historii uczylem sie historii roznych panstw, konfliktow u nich itd. Nie skupialismy sie na Polsce (tylko). Na matmie uczylem sie pierdol, ktore oni maja albo i nie maja na studiach.
Na Geografii, stolic innych panstwa, kultury pobieznie, wydobycia wegla xD rotfl ! (u nich pewnie wydobycie ropy :lol: )

U nich lekcje wygladaja zupelnie inaczej nie ucza sie tego wszystkiego co my i dlatego sa idiotami.
Ktos kiedys powiedzial "Glupimi latwiej rzadzic". Widac.

Z jednej strony im zazdroszcze, zyja beztrosko a ich murzynski prezydent stara sie zeby w kraju bylo dobrze. Nie maja jebanych prac domowych, ktore zabieraja cale zycie na ich odrabianie. Co to znaczy praca domowa wtf? :<

Nauka tylko w szkole a w domu czas wolny do chooya, a nie 5h odrabiania gowna, przez kilkanascie lat szkoly.
Latwiej maja z praca, taki przyszly lekarz dostaje kredyt na nauke, ale pozniej go splaca przez kilkanascie lat. Mimo to zarabia godziwie zreszta wiekszosc ludzi tam zarabia zeby mogla przezyc (pomijam elementy spoleczne i czarnych xD)

Z drugiej strony wspolczuje oglupienia w narodzie...

Post Napisane: 2010-04-21, 20:52 Upload: 0.00 MB

Szeryf napisał(a):
jak sie nazya stolic teksasu?

Moze Denver? :hmm:

DJ Nouveau napisał(a):
Z jednej strony im zazdroszcze, zyja beztrosko

no tez im zazdroszcze :< gdybym zyl w USA to bym sie nie uczyl, a ze mieszkam w Polsce to musze studiowac ;D

DJ Nouveau napisał(a):
Z drugiej strony wspolczuje oglupienia w narodzie...

nie ma co wspolczuc, i tak im sie zyje najlepiej na swiecie ;)

Post Napisane: 2010-04-21, 20:58 Upload: 0.00 MB

Stanislaw napisał(a):
no tez im zazdroszcze :< gdybym zyl w USA to bym sie nie uczyl, a ze mieszkam w Polsce to musze studiowac ;D [/quote

A te studia i tak Ci pewnie gowno dadza xD Bez urazy ;)


Stanislaw napisał(a):
nie ma co wspolczuc, i tak im sie zyje najlepiej na swiecie ;)


Beztrosko, najwazniejsze. Nie liczac czarnych biegajacych z bronia po ulicy.

Post Napisane: 2010-04-21, 21:10 Upload: 0.00 MB

DJ Nouveau napisał(a):
no tez im zazdroszcze :< gdybym zyl w USA to bym sie nie uczyl, a ze mieszkam w Polsce to musze studiowac ;D [/quote

A te studia i tak Ci pewnie gowno dadza xD Bez urazy ;)

mozliwe... na razie sie nie wypowiadam, bo nie wiem, czas pokaze ;)

DJ Nouveau napisał(a):
Beztrosko, najwazniejsze. Nie liczac czarnych biegajacych z bronia po ulicy.

hmm... no moze tak, ale w Polsce tez ludzie sie boja wychodzic w nocy (wieczorem) w wiekszym miescie, wiec wcale tak nas od nich to nie rozni. A poza tym, jak sie nie awanturujesz to bez powodu tez Cie nie zastrzela ;)

Post Napisane: 2010-04-22, 11:46 Upload: 0.00 MB

Szeryf napisał(a):
im brak ogolnej wiedzy przez co do wszystkiego (do kazdego bzdetu) wzywaja specjaliste typu hydraulik itp..

Potrzeba jest matka wynalazku. Ty chcac naprawic rure bedziesz sie musial nauczyc...no chyba ze wizyte u dentysty przelozysz na nastepny miesiac.
Tam nie ma potrzeby bo sa pieniadze. Cos sie zepsuje to wzywam fachowca, chocby do wcisniecia guzika...bo mnie stac.
Z drugiej strony lepiej sie takich rzeczy nauczyc bo niedlugo nie bedzie mial kto naprawiac, za to bedziemy mieli duzo socjologow, magistrow hotelarstwa i "marketingo-zarzadzacy".
DJ Nouveau napisał(a):
Ja na historii uczylem sie historii roznych panstw, konfliktow u nich itd. Nie skupialismy sie na Polsce (tylko).

...i tym sposobem wiem co nieco o starozytnym Egipcie, a o drugiej wojnie swiatowej wiem tyle ile sam przeczytalem bo w szkole nie bylo nawet lizniete, przynajmniej u mnie.
DJ Nouveau napisał(a):
Z drugiej strony wspolczuje oglupienia w narodzie...

Czego tu wspolczuc? O polowe tanszej benzyny i produktow spozywczych czy pieciokrotnie wyzszych wynagrodzen. Pewnie z ich zasilku zylbym lepiej niz tu z dobrej wyplaty...a to ze nie wiem gdzie lezy Poland...whatever!

U nas wszyscy tacy wyksztalceni, ze co drugi idiota ma papier, a polowa z tego do dzisiaj nie umie mnozyc. Fajnie ze znam nazwe stolicy Peru. Amerykanin chcac ja poznac, pojedzie na wakacje ja zobaczyc. Samolot go przetransportuje na miejsce. Pilot bedzie wiedzial gdzie ma leciec.

Oglupieniem narodu zajmuja sie media i takie cuda jak Radio Marjana.
Nieraz wspominalem i wspomne jeszcze raz, ze tu moze byc San Francisco...jak do wladzy dojdzie nasze pokolenie. Wywietrzy sie zapach komuny, moherowe berety beda juz tylko napisem na nagrobku, a od wszystkich ktorzy zrobili nam krzywde 100 lat temu przestaniemy wymagac przeprosin.

...i pamietajcie. Nie liczy sie to co masz w glowie. Licza sie uprawnienia na wozek widlowy :twisted:
...albo jedzmy wszyscy do Irlandii...

Post Napisane: 2010-04-22, 17:27 Upload: 0.00 MB

Rinth napisał(a):
Potrzeba jest matka wynalazku. Ty chcac naprawic rure bedziesz sie musial nauczyc...no chyba ze wizyte u dentysty przelozysz na nastepny miesiac.
Tam nie ma potrzeby bo sa pieniadze. Cos sie zepsuje to wzywam fachowca, chocby do wcisniecia guzika...bo mnie stac.


Ot i sprawa prosta. Takie cos napedza gospodarke. Cos sie psuje, wzywam fachowca ktory to naprawia, on zarabia bo ja mam cos do naprawienia. Ja zarabiam bo pracuje, wiec moge tego fachowca wziac. Taki obrot sprawy jest bardzo fajny, bo kazdy ma zajecie a nie tak jak u nas. Wez Pan zrob i doplac 50zl, albo...zrobilem, nalezy sie 50zl. Panie ale cieknie dalej! Nie moja wina, uszczelka sie zesrala :<


Rinth napisał(a):
Czego tu wspolczuc? O polowe tanszej benzyny i produktow spozywczych czy pieciokrotnie wyzszych wynagrodzen. Pewnie z ich zasilku zylbym lepiej niz tu z dobrej wyplaty...a to ze nie wiem gdzie lezy Poland...whatever!


W sumie. My Polacy tak mamy. Zyje sie nam do dupy bo pomimo, ze nie jestesmy glupi to rzadza nami glupi. Nie zarabiamy tak, zeby wystarczylo na zycie, zeby cos odlozyc czy zrobic nadplanowy wydatek.
U nich pomimo, ze jUeSeJ robi poza granicami kraju burdel, to jednak dla swoich chce dobrze. I pomyslec, ze u nich kierowcy ciezarowek strajkowali pod bialym domem, jak benzyna byla po (w przeliczeniu na nasze) 1,95 zl.
Co by zrobili, gdyby ich ceny byly jak u nas? :?

Post Napisane: 2010-04-23, 00:40 Upload: 0.00 MB

DJ Nouveau napisał(a):
Co by zrobili, gdyby ich ceny byly jak u nas? :?

Hmmm....pewnie wpadli by w jakas narodowa depresje i wzroslaby ilosc samobojstw.
Podejrzewam ze wiekszosc nie wyobraza sobie, ze mozna tak zyc.
My po prostu o tym nie myslimy. Wiekszosc nie ma czasu na myslenie.
Do roboty na 12 godzin, wrocic, zjesc, wyspac sie, do roboty, zjesc, wyspac sie...nie ma nawet czasu zeby pomyslec gdzie jest czas na zycie.
Oczywiscie wyolbrzymiam, ale ilosc czasu jest mocno ograniczona, a zarobki nie pozwalaja na rozrywke na takim poziomie, na ktorym bym chcial.

Dwa lata temu postanowilem, ze zabiore dziewczyne na wypasione wczasy do jakiejs Bulgarii...Pol roku solidnie oszczedzalem, a gdy juz mialem 5000zl stwierdzilem, ze zbyt dlugo i ciezko zasuwalem zeby to sie rozplynelo w 10 dni na plazy. Pojechalismy w gory, a reszte zostawilem na czarna godzine.
Trudno powiedziec czy by wypalilo bo zalatwic urlop w odpowiednim terminie, a do tego z kilkumiesiecznym wyprzedzeniem (bo wczasy tak na wiosne trzeba zaplacic) graniczy z cudem.

Ehhh...moze lepiej zapytac - co zrobili by Polacy gdyby ceny i zarobki byly jak w USA?
Pomarzyc dobra rzecz :roll:

Post Napisane: 2010-04-23, 08:15 Upload: 0.00 MB

Rinth napisał(a):
Ehhh...moze lepiej zapytac - co zrobili by Polacy gdyby ceny i zarobki byly jak w USA?
Pomarzyc dobra rzecz :roll:


To pytanie jest akurat proste :roll:
Ci co pracuja za kij nie pieniadze teraz, przy zarobkach jak tam poszliby na zasilek. Mielibysmy wiecej firm, ktore zatrudnialyby wiecej ludzi, za wieksze pieniadze.
Nasze drogi i autostrady ktorych u nas nie ma, bylyby cudowne a policja glupia i ulomna.
Dzieki latwosci realizacji pomyslow jaka jest w USA, juz dzis moglbym isc do salonu samochodowego kupic sobie jakies dobre auto z konkretnym wolnossacym benzyniakiem :roll: :mg: a nie z silnikiem od traktora (diesel).
Niestety nasz narod nie potrafilby skrecac jadac samochodem (jedna z charakterystyk tego narodu) dlatego u nich wszystkie drogi przecinaja sie pod katem 90 stopni :|
W kraju odbywalyby sie huczne defilady z okazji roznych uroczystosci historycznych w ktorych chcialbym brac udzial jako patriota.
Mielibysmy w chooy sklepow z konkretna odzieza znanych projektantow i wreszcie moglbym kupic sobie koszule Joop! ktora u nas kosztuje 399zl a tam pewnie jakies 99$ (przy 3-5 razy wiekszych zarobkach).

Hmmm...chyba mnie ponioslo i odlecialem. Tak nie lubilem tego kraju, ale teraz chyba az sie tam przeniose :hmm: domy nie ogrodzone, bo jak ktos wejdzie na twoj trawnik to mozesz go odjebac :roll:
Jak tak porownuje jedno i drugie to mam wrazenie...jak bym trafil do piekla? :wink:

Post Napisane: 2010-04-24, 15:54 Upload: 0.00 MB

mnie sie wydaje, ze odsetek idiotow w Polsce jest taki sam jak odsetek idiotow w USA

Post Napisane: 2010-04-24, 16:11 Upload: 0.00 MB

DJ Nouveau napisał(a):
domy nie ogrodzone, bo jak ktos wejdzie na twoj trawnik to mozesz go odjebac

...a tam. U nas tez. Kiedys nam jeden pijak wlazl w nocy do domu to potem musialem pol godziny schody z krwi wycierac...w niedziele rano xD
DJ Nouveau napisał(a):
Tak nie lubilem tego kraju, ale teraz chyba az sie tam przeniose

Nie musze ich lubic, ale chce zyc tak jak oni. Moge byc gruby, ogladac tylko tandetne filmy, urzadzac huczne "hepeningi", jesc indyka...a jak kosmici przyleca 4 lipca...pokonac i uczynic ten dzien dniem niepodleglosci calego swiata!

Post Napisane: 2010-04-24, 19:32 Upload: 0.00 MB

Cytuj:
...a tam. U nas tez. Kiedys nam jeden pijak wlazl w nocy do domu to potem musialem pol godziny schody z krwi wycierac...w niedziele rano xD


W sumie u nas nawet po wejsciu na czyjs chodnik szczegolnie przy ciemnej bramie mozna naruszyc prywatnosc lysych panow w kapturach xD


Rinth napisał(a):
Nie musze ich lubic, ale chce zyc tak jak oni. Moge byc gruby, ogladac tylko tandetne filmy, urzadzac huczne "hepeningi", jesc indyka...a jak kosmici przyleca 4 lipca...pokonac i uczynic ten dzien dniem niepodleglosci calego swiata!


Co do otylosci to niet, ale...filmy z dupy i tak ogladamy nasze rodzime, ich produkcje, seriale i inne gowna.
U nas huczny hepening to rozpierducha tak zeby pol miasta byla zdemolowane :D
Indyka zastepuje nam kurczak, a kosmici do nas nie przyleca bo zostana alkoholikami jak szef Ikea.

Cytuj:
Od 1976 mieszka w Lozannie w Szwajcarii, jednak caly czas podkresla swoj patriotyzm i oddanie Szwecji. Przejawia sentyment do Polski, gdyz w latach 60., gdy szwedzka branza meblarska bojkotowala jego firme, to dostawy z Polski pozwolily jej przetrwac. Podczas pobytu w tym kraju popadl w alkoholizm.

Autor postu: feife otrzymał podziękowanie : Szeryf

Skocz do:  
cron