Szeryf napisał(a):ale to tylko gowniany puchar uefa a nie liga mistrzow
No moze nie az tak brzydko...Choc niestety kochana wladza niszczy wszystko co dobre.
Pamieta kto te czasy jak mistrz byl mistrzem i kazdy gral tam gdzie jego miejsce?
Wtorek - Puchar UEFA, sroda - Liga Mistrzow, czwartek - nieistniejacy juz Puchar Zdobywcow Pucharow. Wszystko mialo swoja klase, a teraz w LM gra sobie czwarta druzyna z Hiszpanii czy Anglii (Wiem ze to i tak lepsze teamy niz na przyklad mistrz Polski, ale jestem zdania, ze to rozgrywki dla europejskich mistrzow, a ze jakies Chelsea zajmie czwarte miejsce w swojej lidze i nigdzie nie zagra to juz ich problem. Niech sie przeniosa do Luksemburga).
Najbardziej mi zal PZP bo dzieki tym rozgrywkom krajowy puchar byl turniejem bardzo ciekawym dla mnie i dajacym jakies szersze mozliwosci klubom.
No a w UEFA byly od poczatku mocne kluby z Niemiec, Wloch itd. i w zadnym stopniu mecze nie odbiegaly poziomem od LM, a co za tym idzie byly trzy dni dla fanow tego pieknego sportu ;)
Bla bla bla...to se pogadalem o tym co mnie boli, a tak na smutny koniec dorzuce, ze Barcelona wisi mi ostatnie 40zl na bukmacherze. Jak caly czas lali Recreativo do zera tak dzisiaj remisik. Brawo k****! ;)