feife napisał(a):Dodam, ze dysk w Biosie jest widoczny normalnie...
W takim wypadku
feife napisał(a):nie wliczam na razie przekladania elektroniki z innego bo sadze ze to ta dziwka :ranting: padla...(?)
Nie padla, jakby padla to by nie widzial, proste.
feife napisał(a):Probowalem podpiac go w trakcie pracy systemu ale system go nie pokazuje niestety.
'Na zywca' do SATA? xD Jesli tak to gratulejszyn.
feife napisał(a):Czy istnieje jakis sposob zeby przy wlaczonym systemie uruchomic dysk tak aby go system widzial
Sprawdz przez USB :> Chyba, ze wlasnie tak uruchamiales go wczesniej, sprawdz tez na innym PC i u siebie ale w innym gniezdzie SATA.
W sumie nie wiem co moze byc, lepiej byloby mi gdybym to widzial :D Wtedy lepiej mi sie mysli. Najwazniejsze to zeby uruchomic HDD, wtedy odzyskanie to juz formalnosc, a skoro sie nie chce uruchomic to jedyne co mi przychodzi do glowy to to co juz napisalem wyzej inny PC lub gniazdo, bo moze wlasnie to Ci padlo. Mozesz tez sprawdzic inny system, wez jakis system 'z plyty' sobie sciagnij (np MiniPE - google Ci wywali od razu warez z tym :D) i sprawdz poprzez ten wlasnie system czy sie zaladuje z podlaczonym dyskiem (ale odlaczonym tym sprawnym ofkoz).
BTW: Zapewne obydwa dyski sa w NTFS? Heh, dlatego wlasnie nie trawie tego systemu i wole siedziec na niezauwazalnie wolniejszym(?) FAT32 ;)
Na NTFSie co nieoczekiwany restart to mialem pad partycji lub nawet HDD (2 sobie tak zalatwilem ;) - oczywiscie nie liczac 2 spalonych z innych przyczyn).