jesli chodzi o Paula M to najgorsi sa Ci co go sluchaja i sie tym jaraja ,,,,,, przepraszam zrobilem blad --- >> jeszcze gorsi sa Ci co to wydaja i go promuja , pamietam jak sutek zalozyl temat o nim nie moglem sie wypowiadac na temat jego muzyki w porzadny sposob bo nie siegalem po jego produkcje . sporo widzialem ich w necie moze nawet pobralem i gdzies lezy na plycie ale o uszy nie obijalo mi sie raczej nic albo nie pamietam
wierzylem wam na slowo ze gosc jest niedojda zyciowa i idzie do celu po skrotach byle jak bo wiem ze sa tu osoby ktore naprawde znaja sie na muzie
w koncu przyszla pora na imagine remixes [ktore dla mnie okazalo sie lipa] i kolej na Armin van Buuren - Imagine (Paul Miller remix) - jak to przesluchalem wiedzialem juz w 100% ze mieliscie racje identyko jak imagine w oryginale , naprawde dziwie sie jak goscia moze cieszyc remixowanie czegosc co w efekcie koncowy brzmi tak samo jak oryginal
niezly ubaw musial miec armin jak to przesluchal , duzy minus ze to w ogóle sie znalazlo na tym albumie :wink:
nie tak dawno ten typo byl w klubie niedaleko mnie ofkoz nie poszedlem
