Post Napisane: 2010-12-17, 15:30 Upload: 0.00 MB

Witam wszystkich bardzo serdecznie

Już musiałem się odezwać bo nie mogę czytać niektórych bredni co poniektórzy tutaj piszą , przyznaje że nie często jest mi pisane w ostatnim czasie czytać forum bo jest to spowodowane praca nad projektami które nie są związane z produkcją koncertów muzyki klubowej a z innymi projektami o które walczy agencja składając kolejne aplikacje lub prezentacje do konkursów .
Nic ani nikt nie jest w stanie zagrozić pracy agencji . Music Defeats Time ma się świetnie i nie ma zaciągniętych żadnych kredytów na swoją działalność . Finansuje się w należytej formie czasami tracąc czasami zarabiając . Po SF 2010 po prostu zabolało nas to że napracowaliśmy się na prawdę ciężko a pogoda popsuła nam wszystko co przygotowaliśmy dodatkowo w tym roku .
SF 2010 muzycznie uważam za jeden z najlepszych
w historii i myślę że organizacyjnie nie było aż tak dużych powodów do narzekań . Wszystkie dodatki typu eskadra samolotów podczas after party czy innych mniej lub większych Waszych pytań o niedociągnięcia były spowodowane warunkami atmosferycznymi jakie panowały w tym roku . ( after party jeszcze o godz 4 rano było odwołane przez zarząd kryzysowy )
Brak laserów na amfiteatrze - to był zabieg celowy ale na parkingu po tym jak zobaczyłem lasery na Mayday 2009 zaprosiłem do współpracy ekipę która robiła tam lasery i spieprzyła wszystko ( zamawialiśmy jeszcze więcej niż na Mayday ) czy to czynniki pogody ciężko mi powiedzieć . Jeżeli chodzi o film musicie jeszcze uzbroić się w cierpliwość - film z 2008 roku wyszedł w lutym następnego roku i warto był trochę więcej poczekać . jak będzie zobaczymy - poinformujemy wszystkich kiedy to nastąpi . Jeżeli ktoś nie chce czekać proszę o kontakt z poczta@mdt-agency.pl zostaną po zamówieniu odnalezione zamówienie i zwrócone pieniądze .
Ale do spraw bieżących .
Nie odzywaliśmy się po Sunrise Festival 2010 bo nie mieliśmy powodów do świętowania i nie byliśmy do końca zadowoleni z produkcji a przede wszystkim z aury którą zastaliśmy w Kołobrzegu . Trochę nas to podłamało co może w jakimś stopniu przełożyło się to na zabranie się do produkcji Independance .
Promocja
związana z biletami jak i sama kampania reklamowa na miejscu w Łodzi jak i w Internecie rozpoczęła się trochę za późno ale to nie miało wpływu na naszą decyzję , Powody jakie podaliśmy w oficjalnym odwołaniu imprezy były płynące z głębi serca . Zawiedliśmy się na sprzedaży biletów i kart
ale też wiemy i wyciągnęliśmy wnioski po ogłaszaniu dji na raty
jak i konsekwencji zbyt małego zaangażowania PR .

Doszliśmy też do wniosku że jeżeli hala jako obiekt czy miejsce w którym robimy imprezę nie będzie spełniała naszych warunków nie zrobimy imprezy . Może to też mój osobisty pospiech z ogłoszeniem robienia imprezy 27 listopada bez sprawdzenia i dopięcia zezwoleń przed ogłoszeniem startu kampanii .
Chodzi przede wszystkim o to że nie pozwoliliśmy sobie na takie traktowanie Was abyście wychodzili do jakiegoś namiotu aby napić się piwa czy drinków bo nie jesteście bydłem i w tej chyba kwestii zgadzamy się wszyscy . Czy podniesiemy rękawice raz jeszcze - nie wiem . Od kilku miesięcy pracujemy nad tym aby 2011 wyglądał na prawdę na poziomie co myślę już nie długo będziecie mogli się o tym przekonać .
Sceną proszę się nie martwic na ET 2011 oraz cena biletów tak jak zostało to ogłoszone jest to świąteczna promocja czyli myślę że do końca grudnia . Od 1 stycznia cena ta pójdzie w górę tak więc zapraszam za tydzień do zakupów biletów .
Tak wiec wszystko jest na dobrej drodze że znów się spotkamy jak co roku " u cioci na imieninach "

Pozdrawiam
Krzysztof Bartyzel.

mdtagency.info

Post Napisane: 2010-12-17, 18:53 Upload: 0.00 MB

ich flagowy event (SF) to gniot :dzizys:
powodow jest miliard, dlatego niech gina :kij:

Obrazek

Post Napisane: 2010-12-17, 18:54 Upload: 0.00 MB

Cytuj:
Zawiedliśmy się na sprzedaży biletów i kart


bilet za 300zl na karcie znizka 5zl i sie dziwia :dzizys:

ed. myslalem ze scali psoty :lol:

Obrazek

Online

Post Napisane: 2010-12-17, 19:11 Upload: 0.00 MB

om3ga napisał(a):
ich flagowy event (SF) to gniot :dzizys:
powodow jest miliard, dlatego niech gina :kij:


SF to SyF bo wyrobili sobie już dawno markę.
Musieliby wypier*olić tych pajaców (Krisa m.in), zmienić nazwę, zaprosić kogoś normalnego na imprezę i zmienić odbiorców swoich reklam wtedy (choć szczerze wątpię) coś by się zmieniło.
Dlaczego na takim MD (to tylko przykład chociaż było dużo mniej przypadkowych osób co na EC - n/c) choćby się paliło i waliło to ludzie i tak się będą bawić.
MD wspominam PRZE, ze względu na towarzystwo i roz*ierdol w showroomie i na pewno wrócę za rok.
EC - za dużo przypadkowych ludzi i na Umeku (choć rozniósł) po skończonym secie brawo biły jednostki, sprawa pewnie ma się podobnie odnośnie SyFu - kupa koksów co wspomina Sunrise z vixiarskich imprez with Ekwador.

Reasumując: MDT - niech giną!

Koniec swiata, deszcz ognia i siarki,
wojna, glod i zarazy. Wreszcie pojawia sie Bestia.
Rozglada sie na lewo i prawo, po czym mowi:
- Przyszlem.


Obrazek

Obrazek

Post Napisane: 2010-12-18, 02:28 Upload: 0.00 MB

Temat Sunrise Festival byl juz tyle razy poruszny i w tylu kontekstach, ze uwazam ze moj komentarz do sprawy bedzie zbedny... :D
Skocz do: