Chcialem sie podzielic z Wami jedna z moich pasji. Kultywuje ja od dluzszego, blizej nieokreslonego czasu. Jakos tak jak przestalem chodzic spac wczesniej niz o 3.
Programy nadawane glownie noca. Ostatnio bardzo modne bo juz chyba wszystkie stacje to nadaja. Dzwonisz i probujesz odgadnac slowo.
Jest krzyzowka. Podaj 4-literowy wyraz w pionowej kolumnie tak zeby pasowaly slowa w poziomie. Nic prostszego...No i dzwonia nocne marki...
Rura, kura, koty, zeby, mama, tata, wola, pies, mozg...wszystko by pasowalo, a jednak ciagle pasuje 48 slow...Jakos tak sie zawsze uklada, ze dopiero 2 minuty przed koncem programu kiedy sympatyczna pani prowadzaca postanawia pomoc i podpowiada - "wulkaniczna", jakis szczesliwiec dzwoni, odpowiada - "lawa" i zgarnia upragniony 1000zl, ktory wysylaja do 5 dni roboczych. Poezja!
MTV...stacja muzyczna gdzie nie leci zadna muzyka, mimo iz wskazuje na to nazwa...kryje sie ze swoimi programami. Dobry schranz nie poryje Cie w srodku nocy jak zagadki w telewizji.
Kiedys bylem wielkim fanem polsatowskich "Dziewczyn w bikini". Nie dosc ze swietne zagadki dla przedszkolakow to jeszcze te blyskotliwe dziewuchy.
Do dzis nie wiem czemu zastapil je jakis chudy, zezowaty facet. Pewnie oburzyl sie jakis arcykaplan.
Pomeczylem sie z nim troche i na ratunek przyszedl TVN ze swoim "Nocnym graniem".
Przyjemna muzyczka, kobity z wielkimi cycorami i te same dobre zagadki.
Zapytacie coz jest takiego magicznego w tych programach co przyciaga moja uwage i nie pozwala mi zasnac?
Poczatek programu, kiedy wszystkie linie sa zwykle otwarte bo wiadomo, ze prawdopodobienstwo trafienia slowa bez podpowiedzi jest nikle.
latwo sie dodzwonic. Starsze panie probuja i wala jak leci swoje propozycje wydajac na przyjemnosc w postaci polaczenia jedyne 5zl + VAT.
Sa jednak tacy, ktorzy wiedza...wiedza ze nie trafia, ale pojawia sie na antenie...i chca to wykorzystac w najlepszy mozliwy sposob. Tak jak przystalo na mlodego Polaka z glowa pelna wznioslych mysli i innowacyjnych pomyslow.
Oto kilka przykladow, zanotowanych w ciagu ostatnich dwoch nocy:
11 stycznia
- Witam na antenie pierwszego gracza! Jakie haslo?
- Eee...pokaz cycki.
- ladnie sie przedstawiles przed milionami widzow.
- Halo jaka odpowiedz?
- To bedzieee...ssij lache kurwo
- Halo halo?
- Rury, baty, figa, koty, kury...
- Nie, nie, nie. Tylko jedna odpowiedz!
- Ojej...bo ja wlasnie nie spie bo lykiend jes.
- Dobry wieczor.
- Dobry wieczor.
- Jaka odpowiedz?
- Wydaje mi sie, ze jest to dupa.
- Witam na antenie. Jaka jest odpowiedz?
- Dobry wieczor. Czy to moze jest odpowiedz dupa?
- Nie. To nie bylo smieszne. Poza tym druga jest litera "o".
12 stycznia
- Mamy pierwszego gracza. Slucham!
- Jestes taka fajna, ze w ogóle...
- Oj dziekuje, ale prosilam o haslo.
- ...masz w ogóle takie fajne wlosy czarne...
- Czesc. Jakie haslo?
- Wyczochraj bobra!
- Jakie haslo?
- Halo...halo halo...
- Dobry wieczor!
- Halo halo
- Dobry wieczor
- Dobry wieczor. Dziki mowi.
- Jakie haslo?
- c**a
Genialne w swojej prostocie. Mozna sprawic tyle radosci sobie i znajomym poprzez rzucenie czyms prostym i wulgarnym na cala niespiaca Polske.
Czesto panie prowadzace potrafia rzucic cieta riposte lub cos na poziomie intelektualnym rozmowcy. Dziewczyny w bikini byly niedoscignione w tym wzgledzie...ahh...
Zdarza sie tez nawiazanie owocnego dialogu miedzy stronami. Niestety jakas szycha zwykle rozlacza rozmowe gdy tylko cos jest nie tak jak zalozono.
Na szczescie nie zniecheca to nocnych "wulgarystow", ktorych ku mojej uciesze ciagle przybywa.
Dziekuje za nieuwage. Chcialem to z siebie wyrzucic. Moze znajde bratnia dusze na forum bo znajomi zwykle spia i nie ogladaja.
Wiem, wiem...tez by mi sie nie chcialo czytac tego w calosci. Nie mam zalu...
Ostatnio edytowano 2009-01-14, 04:08 przez Rinth, łącznie edytowano 2 razy