Tomikus, jak mozesz tak mowic o dawnym uzytkowniku FMF? xD
Co do tematu, to jak wszystko, ma swoje 2 strony.
Awers: W koncu ogolnopolskie radio, ktore zacznie ksztalcic ludzi i doreczac im ambitniejszej muzyki. Choc Armin, Guetta i Sinclair to od paru lat leca na tych ich wszystkich listach przebojow. Ale mniejsza z tym. W koncu nie bedzie obaw, ze gdy wlacze radio, zabije mnie jakas vixa. Jednak mozna wlaczyc z soboty na niedziele Eski o polnocy i sluchac Ministry of Sound. Zapewne ta akcja bedzie w podobnych porach, wiec nie ma co sie podniecac.
Rewers: Wiecie co sie bedzie dzialo jak ta masa dzieci neo, vixiarzy, emo itp. podazy za nowa moda i zacznie spamowac fora o kawalki tych, kawalki tamtych? Istna Sodoma i Gomora... A ilu kurwa polakow typu wlasnie Farenthide zobaczy, ze takie dzwieki sa teraz "fajne"? Od za*ebania za przeproszeniem. Zacznie sie produkcja muzy dla mas, na jedno kopyto ala Paul Miller.
Jak widac, to moze jedynie pogorszyc sytuacje, a nam zapewnic userow typu Reverson...
Ostatnio edytowano 2009-03-08, 00:26 przez Daniel Craft, łącznie edytowano 1 raz