Mnie przypomina raczej Wojtka Jagielskiego :P
Co sie bede rozpisywal...moj ulubieniec od dluzszego czasu. Uwielbiam jego muzyke ta starsza i ta nowsza bez wzgledu na gatunek.
Trudno typowac ulubiony utwor, ale chyba nie bede oryginalny i postawie na Komodo. Ta melodia za kazdym razem wywoluje ciarki na plecach no i wiele roznorodnych wspomnien jest z nia zwiazanych.
Poza tym Funkytek, Honey, Lizard, Krach, Back To Cali, Rosso o'Nero, bla bla bla
BTW Moglby ktory single powrzucac bo drugi raz sobie skasowalem? ;]