No i to mi się podoba, a nie pieprzenie "aa bochłopaki rozluźnili się już myśląc, że wygramy i słońce zaczęło świecić w oczy, a piłka jakoś dziwnie się toczyła" + dla tego gościa
ale teraz sie dowiedzialem, ze to pilkarz oskarzony o korupcje, wiec pewnie mecz sprzedany
pewnie samokrytyka była wliczona w umowę ;D ale gdyby tak nie było to szczerość bardzo dobrze... tylko po co te kurwy? Uszy mi więdły przy słuchaniu tego