Post Napisane: 2011-01-14, 01:39 Upload: 0.00 MB

Pamięta ktoś jeszcze jakieś swoje zabawy z dzieciństwa? Albo głupie powiedzonka? Proszę o zawalenie mnie wspomnieniami :D

Od siebie dodaje następujące wspomnienia z dzieciństwa:

*jak ktoś miał fajny rower lub motorynkę - daj się karnąć
*wkładanie palcy do kompotu i mówienie - zaklepane
*gra w cztery strony świata
*dawanie na zgode
*daj chipsa...bo cie nie bede lubiał

to chwilowo na szybko, jeszcze muszę przypomnieć sobie jakieś ciekawe wyliczanki :D
N!Joy :D

Autor postu: fistmanfistman otrzymał podziękowanie : Szeryf

Post Napisane: 2011-01-14, 03:13 Upload: 0.00 MB

fistmanfistman napisał(a):
*gra w cztery strony świata
to cos czaje ale rozjasnij mi umysl xD moze tez sie bawilem :hyhy:

Post Napisane: 2011-01-14, 12:22 Upload: 0.00 MB

[K]r2y$_eQ napisał(a):
fistmanfistman napisał(a):
*gra w cztery strony świata
to cos czaje ale rozjasnij mi umysl xD moze tez sie bawilem :hyhy:


ja nie znam.

pamietam:
- palec do budki costam costam jak sie chcialo w cos bawic :O
- wyliczanke wpadla bomba do piwnicy costam costam :O
- 'LUSTERECZKO!!!!!1111111111' jak ktos nas (rownie wymyslnie) zwyzywal
- 'pierwsze zdanie do dziennika drugie do smietnika' :k:

Post Napisane: 2011-01-14, 14:07 Upload: 0.00 MB

Szeryf napisał(a):
- wyliczanke wpadla bomba do piwnicy costam costam :O

napisala na tablicy SOS cos tam pies
albo "wpadla bomba do chalupy, rozwalila niemcom dupy, jeden myslal ze to smalec i do dupy wsadzil palec" xD

Szeryf napisał(a):
- 'LUSTERECZKO!!!!!1111111111' jak ktos nas (rownie wymyslnie) zwyzywal

pamietam xD lustro ma moc

Post Napisane: 2011-01-14, 14:52 Upload: 0.00 MB

CZTERY STRONY SWIATA: rysowalo sie kolko i dzielilo na ilosc graczy, na srodku patyczek i jedna osoba go trzymala i wymieniala imie jednego z graczy i sie ucieka. Wymieniona osoba szybko biegla do kija i mowila stop. potem rzucala w najblizsza jeje osobe i zabierala jej czesc terenu z kolka :D :D :D


Pamietam tez powiedzonko : Jesteś u mamy! Jestes u Pani! albo moj debesciak Ty dałnie!!!:D :D :D

Autor postu: fistmanfistman otrzymał podziękowanie : [K]r2y$_eQ

Post Napisane: 2011-01-14, 14:56 Upload: 0.00 MB

ja tam za wiele nie pamietam :(
wiem tylko ze czesto budowalismy jakies szalasy i tagie glupoty (las zaraz obok)
gralo sie w pilke na ulicy
a powiedzonek nie pamietam :<

Post Napisane: 2011-01-14, 15:18 Upload: 0.00 MB

fistmanfistman napisał(a):
CZTERY STRONY SWIATA: rysowalo sie kolko i dzielilo na ilosc graczy, na srodku patyczek i jedna osoba go trzymala i wymieniala imie jednego z graczy i sie ucieka. Wymieniona osoba szybko biegla do kija i mowila stop. potem rzucala w najblizsza jeje osobe i zabierala jej czesc terenu z kolka :D :D :D

to to co myslalem:D tylko u nas chyba inaczej to nazywalismy :hmmm: albo mi sie popieprzylo cos xD
Ale fakt, zabawe pamietam, klawa byla jak sie gralo kamieniem zamiast patyka :hyhy: Jak wpadne do sasiadki na jakies wino to powspominamy i powiem w co jszcze sie bawilismy :D

Tera mi tylko 'podchody' przychodza do glowy :D moc biegac beztrosko po lasach, ktore po 15 latach sie osobiscie wycina hehe :)

Post Napisane: 2011-01-14, 16:48 Upload: 0.00 MB

Oooo to widzę ja się mogę wykazać xD
fistmanfistman napisał(a):
*wkładanie palcy do kompotu i mówienie - zaklepane
Oo pierwszy raz słysze o czymś takim xD

Szeryf napisał(a):
- 'LUSTERECZKO!!!!!1111111111' jak ktos nas (rownie wymyslnie) zwyzywal

"Lustereczko odbija i Tobie w łeb przybija" xD rotfl

[K]r2y$_eQ napisał(a):
Szeryf napisał(a):- wyliczanke wpadla bomba do piwnicy costam costam :Onapisala na tablicy SOS cos tam pies


Wpadła bomba do piwnicy,
Napisała na tablicy
S O S - głupi pies
Tam go nie ma, a tu jest xD

Z wyliczanek jeszcze :
Bzy bzy bzy (pocieranie rÄ…k)
Były sobie pszczółki trzy
Gucio, Maja, Klementyna i odpadasz Ty.
Żeby było sprawiedliwie to wypowiedz swoije imię i na-zwi-sko. xD
xDxDxDxDxD

A z zabaw jeju xD Ile ich było !
*Pucha - rysowało się kółeczko małe na środku podwórka (miejsce zaklepywanki) i wykopywało się piłkę. Jedna osoba biegła po tą piłkę, reszta się chowała. Osoba która poszła po piłke wraca z zamkniętymi oczami( w sensie,że nie może się rozglądać) w narysowane kółeczko kładła piłkę i liczyła do iluś tam po czym szukała. Jeżeli kogoś widziała, biegła do piłki i ją "zaklepywała". Jezeli osoba która szuka oddaliła sie od piłki, można było wybiec z kryjówki i wykopać piłkę co wiązało się z tym,że osoby zaklepane mogły jeszcze raz się schować. Jeżeli zaklepała wszystkich już to pierwsza zaklepana osoba szukała itd. xD

*Kto wyżej zeskoczy z huśtawki xD
* Oczywiście wcześniej wspomniane podchody xD
* Król - rzucało się piłką do kosza, ale nie chce mi się pisać zasad. Z resztą chyba znacie xD
*Kacza dupa xD
*Skakanie w gumÄ™ xD
*czetry strony świata również :D
* My jeszcze mieliśmy taką zabaw,że mieliśmy narysowaną dokładną mapę podwórka (i były one podzielone na kwadraty np. jeden obszar A8 itd. coś jak statki xD ) w sumie to dwóch, bo były obok siebie i dzieliliśmy się na dwie grupy. Jedna chowała się w bramie, a druga chowała"fanty" zapisując w jakim kwadracie sie one mieszczą i tam ich trzeba było szukać. po zebraniu wszystkich karteczek (fanty= karteczki z literami) trzeba było ułożyć hasło. A potem zmiana :D

*Bunkry - U nas są takie bunkry obok siebie są 4 podwórka które dzieli ulica. 3 podwórka sa po jednej stronie, jedno po drugiej stronie ulicy. I dzieliliśmy sie na grupy i wchodziliśmy do tych bunkrów i trzebabyło przejść i znaleźć drogę żeby wydostać się po drugiej stronie ulicy na 4 podwórku ( wchodziliśmy przez podwórko nr.1,2 i3 w zalezności która grupa które wylosowała). Szczerze to zawsze wolałam być sędzią, bo przerażały mnie te kręte korytarzyki które trzeba było pokonywać na czworaka... Pamiętam jak raz wyszlismy w jakiejś piwnicy xD wrr.. dobrze,że mieliśmy mapy xD
* aaa i oczywiście wymienianie się karteczkami i granie w pokemony czy inne głupoty xD
*Berek i różne inne jego fazy xD
*czarodziej xD
*raz dwa trzy babajaga patrzy xD
*różne dziwactwa na trzepaku
*Jak była huśtawka taka zrobiona z opony xD to się zakręcało jak najwyżej i potem wirowaaaaało xD

Powiedzonka:
*Przecinam z Tobą .. ( oznaczało koniec znajomości xD) a potem podanie ręki jako zgoda xD
*To nie zalicza się do powiedzonek, ale nabieranie powietrza w policzki i zatykanie jedną ręką buzi, a drugą pokazując palcem na osobe xD
*Jaaaaakiii...
* Pączek, Pączek, bez nóżek i bez rączek xD

A kto widział Dziub Dziuba, gdzie się podział Dziub Dziub ?

Autor postu: DziubuÅ› otrzymal za niego - 3 podziekowan: [K]r2y$_eQ, fistmanfistman, Szeryf

Post Napisane: 2011-01-15, 01:13 Upload: 0.00 MB

wtf?

wunderbar... wundervoll... superschón und supertoll

Post Napisane: 2011-01-15, 01:14 Upload: 0.00 MB

DZIUBUÅš widze ze chyba jestes najardziej z nas na biezaco :D :D :D

*przypomniało mi się "masz w czambo",
*oraz w szkole sylabizowanie na 4 slow np. "Dzięęęęęę-Kuuuuu-Jeee-Myyy"
*Daj- chiński sprzedawca jaj
*skarżypyta pod kopyta
*język lata jak łopata
*na łopacie wiszą gacie
to nie moje-tylko twoje..

*i cos co bylo niemalze ze swiete to: resoraki :D
*i gumy turbo z naklejkami samochodow podzielonymi na classic, super, sport, retro :D
*i gumy szok, takie kwasne :D
*i buka z muminkow :D

Autor postu: fistmanfistman otrzymał podziękowanie : [K]r2y$_eQ

Post Napisane: 2011-01-28, 01:12 Upload: 0.00 MB

Poszperałem w wolnej chwili na wykladach z Ekonomiki w glowie i znalazlem jeszcze kilka wesolych wierszykow:

Ja jeszcze pamietam
- przybij piatke, masz w dziesiatke
- przybij pietnache, masz w czache


Chodzi lisek kolo drogi,
nie ma reki, ani nogi
kogo kita przyodzieje,
ten sie nawet nie spodzieje
Lis, lis, kury gryzl
a kurczaki rzucal w krzaki

Raz, dwa, trzy, cztery
maszeruja oficer,
a za nimi kordupelki,
powpadaly do butelki
a z butelki do jajeczka
i skonczyla sie bajeczka

Gra w "noge"
"Kto wspomina, ten zaczyna"

Raz, dwa, trzy,
wychodz ty,
jak nie ty,
no to ty,
ale zrobie ci na zlosc,
ze wychodzi inny gosc
G-O-S-C


"-spadaj!
-sama siÄ™ badaj"
jakieś wyliczanki w stylu "ene due rabe,porwał chińczyk żabę,a żaba chińczyka-co z tego wynika?"


"-Patrz co tam wisi! Ogórek sie kisi!!"

"Coś Ci spadło....CIŚNIENIE W GACIACH "

"Ktoś coś mówił, czy mucha pierła??

-kto ostatni ten gupi

Chcesz cukierka???Idz Gierka.
Gierek da,kopa w dupe i papa.

Masz...No masz....krzywe nogi jak sr*...

Elemele dutki gospodarz malutki,gospodyni garbata a ich córka smarkata.

Pokaż,to nie robił tokarz.To robiła fabryka tego się nie tyka.

Nie do ładu,nie do taktu wadz se du..do kontaktu.

Zakochana para Jacek i Barbara.

((: ((: ((: ((: ((:

co by jeszcze dodoac... :hmmm: :hmmm: thx

Autor postu: fistmanfistman otrzymal za niego - 3 podziekowan: [K]r2y$_eQ, DziubuÅ›, Szeryf

Skocz do: