Dobra. Jako, iż, że, ponieważ temat ma się ku zdechnięciu postanowiłem go rochę odświeżyć nie do końca świeżymi ale z pewnością dobrymi filmami.
Ocean's Eleven: Ryzykowna gra
Doborowa obsada, lekki, przyjemny i zaskakujący scenariusz. Oto jedenastka Dannego Ocean'a (świeżo wypuszczonego z więzienia) podejmuje się skoku na skarbiec 3 największych kasyn Las Vegas. Nie ma tu mowy o zwykłym "chamskim włamie". Chłopaki stawiają na finezję i spryt. Dużo pozytywnego humoru. Dialogi Clooney'a i Pitta są świetne. Szczerze polecam. Jeżeli komuś się spodoba to polecam również kolejne części (istnieją 2 następne) utrzymane w tym samym stylu z jeszcze bardziej pokręconą fabułą.
Accepted
Moje pierwsze wrażenie? "Ja pierdolę zmarnowałem transfer na kolejne american pie". Rzeczywistość okazała się inna. Komedia jest świetna, pełna prześmiesznego humoru sytuacyjnego i o dziwo mało tam cycków uzupełniających dziury fabularne, których tam nie ma. Głównym bohaterem jest amerykański nastolatek zawieszony w stanie "młodzieżowgo nieogarnięcia", nie dostaje się na żadne studia, a presja rodziców motywuje go do kombinacji. Tak oto zakłada nielegalną uczelnię. Polecam. Ogląda się przyjemnie, nieraz można się nieźle uśmiać, a na koniec mamy nawet ciekawą mowę, która może dać do myślenia.
Oglądać ludziska i proponować więcej pozycji wartych obejrzenia.