Ferry Corsten i DJ Tiesto przepraszaja fanow!
Dwoch swiatowej slawy DJow - Ferry Corsten i DJ Tiesto, przyznali na lamach holenderskiego pisma branzowego 'Elektronische Muziek', ze ich muzyka byla tworzona wpierw dla przyjemnosci i satysfakcji, lecz gdy na ich konta zaczely splywac pierwsze tantiemy od rozglosni radiowych ich kariery zboczyly z torow, ktore sobie wyznaczyli.
Zarowno Corsten jak i Tiesto w rozny sposob kierowali na poczatku swoje kariery, ale jak przyznaje Ferry: 'pieniadze otrzymywane za sprzedasz singli i odtworzenia w holenderskich radiach zmienily moje nastawienie do tworzenia muzyki. Wtedy na holenderskiej scenie zaczelismy kierowac sie w bardziej prosty przekaz, znany dzis jako dutch trance. Tworzony w roku 2003 album 'Right of Way' mial byc z poczatku dzielem w pelni inywidualnym i reprezentujacym moja dusze, zyskiwalem wtedy coraz wieksza popularnosc na scenie muzyki trance i wtedy menedzerowie z mojego autorskiego labelu Tsunami, powiedzieli mi, zebym sie pospieszyl z praca nad utworami i zawarl jak najwiecej chwytliwych melodii, nie rodem z dance lecz trance. Powstal przez to album na ktorym, kazdy track byl w pelni przewidywalny. Z poczatku bylo mi z tym zle, bo zawsze uwazalem, ze bycie artysta zobowiazuje do podazania wlasna sciezka, ale gdy rozmaite radiostacje zaczely puszczac moje utwory nie moglem zrobic tego inaczej. Przepraszam fanow, ze m.in. przeze mnie muzyka, ktora byla kwintesencja piekna stala sie przewidywalna monotonia nastepujacych po sobie dzwiekow. Wstyd mi za siebie i za moich kolegow z Holandii, ze do tego dopuscilismy'.
Wraz z Ferry Corstenem przebywal z nami, w Rotterdamskiej restauracji o nazwie 'Vertrouwde Stek' Tijs Verwest znany swiatu jako DJ Tiesto. Przyznal on, ze poruszyly go slowa jego idola w ktorego sie zawsze zapatrywal, mimo ze tworzyl od zalazkow swej kariery inna muzyke. Mianowiciee poruszylo go to co Chris Liebieng powiedzial o muzyce trance w wywiadzie dla DJMag, mainowicie '„Nie moge zniesc tego tandetnego, trancowego gowna-wszystko jest do bolu do przewidzenia, wszystkie breaki, perkusje i te glupie slowa o ekstazie i milosci…'.
Verwest: 'To okropne uczucie, gdy Twoj idol i autorytet, czlowiek, ktory wprowadzil mnostwo innowacji w muzyce technicznej, bez ktorego ta muzyka nie bylaby taka sama, mowi o tym co robisz, ze jest tandetnym gownem. Poruszylo mnie to, bo wiem, ze on ma racje. Chris od zawsze stawial na pierwszym miejscu zabawe i przyjemnosc z tego co robi, nie pieniadze. Ja zaczynalem podobnie jak moj przyjaciel Ferry od robienia tego co kocham, lecz wkrotce zeszlo to na dalszy plan, gdy stalem sie swiatowym celebryta muzyki tanecznej. Nie chce juz tak robic! Obiecalismy sobie z Ferrym, ze stworzymy niedlugo nowy, wspolny album w ktorym wrocimy do korzeni. To bedzie nasza pokuta! Spodziewajce sie mocnego, pociagajacego dusze i zmysly uderzenia, ktorego nie bedziecie w stanie przewidziec co z wami zrobi! Do zobaczenia na szlaku..'
zrodlo: Muziek-nieuws.nl
Ostatnio edytowano 2009-04-01, 17:22 przez Szeryf, łącznie edytowano 1 raz