E tam. Tych emo to wiecej niz swego czasu wisiportow. Obie grupy laczy jednak pewne, zasadnicze podobienstwo.
90% wisiportow nie wiedzialo jak wyglada deskorolka, a 90% emo zajmuje sie tylko i wylacznie wrzucaniem smutnych emo-lans czarnobialych zdjec na naszej klasie...
Niech kazdy robi co chce, ale badzmy autentyczni...