Kocham ten album

Od
Blue (Da Ba Dee) zaczela sie moja przygoda z muzyka elektroniczna. Sam utwor jest klasyka, prekursorem i najwytniejszym tworem nurtu nu-italo mieszczacego sie w obrebach eurohouse

Moim albumowym faworytem jest
Too much of heaven, ktore uwielbiam za te piekne pianinko i swietnie dobrane vocoderowane partie wokalne - wszystko w tym utworze jest idealne, sluchalem go juz setki razy
Move your body jest w identycznym stylu co Blue i rowniez bardzo lubie ten utwor - doskonale trafili z sequelem, zeby utrzymac sie (wtedy) na topie

ta drapiezna melodia wciaz na mnie dziala
My Console podobal mi sie zawsze ze wzgledu na tekst, bo bylem kiedys graczem
Your Clown cenie za ta melancholie i jakze ciekawy bit i dudniacy refren

z kolei w
Another Race urzeka mnie partia wokalna Jeffreya Jaya w trzeciej zwrotce :O o kazdym utworze tak naprawde moglbym napisac recenzje, znam je na pamiec, ale nie chec tutaj konkurowac

swietna recenzja
sutek65 i mam nadzieje, ze nie ostatnia z twojej strony

pozdrawiam