Mimo wszystko w kategorii tekstu grafomanskiego - niedoscignionym idealem wciaz pozostaje "Jezu, to znowu sie stalo, zakochalem sie az mnie cos zabolalo". Tyle prymitywnych rymow i tepej liryki nie widzialem nawet w swiecie wg. Kiepskich. Ten tekst jest tylko troszke mniej debilny i swiadczy o tym ze autor-poeta - z ledwoscia skonczyl szkole podstawowa. Nie dziwi wiec ze w oczach dziewczyny nie zyskal aprobaty.
"moze mam odwiedzic burdel i podlaczyc jakas kurwe" - ciekawy to czasownik podlaczyc. Z tego co wiem "kurwy" sie nie podlacza tylko ja rucha. Ten gosc zamierzal jednak zdecydowanie kurwe "podlaczyc". Ale gdzie i po co? To jego slodka tajemnica.
"iedzac w domu wypic wodke, wyjsc ziomow gdzies na wodke" - ciekawy rym wodke - wodke. Widac autorowi ciezko bylo zrymowac cos konkretnego. Wyszly wiec rymy gorsze niz czestochowskie (rymowanie do czasownikow - zrobilem - kupilem). Myslalem ze uzywanie rymow "czestochowskich" jest pojsciem na latwizne, rymowanie w stylu liroya (dzien dobry - jestem skibri smobry) jeszcze gorsze. Zdecydowanie do listy dodaje powtarzanie slow, malo tego - zaczne z Niego korzystac gdy przyjdzie mi napisanie wlasnego super-tekstu hh.
"przez nia kurwa nie spie mam depresje i sie tarce" - gosc sie zdecydowanie "tarci". Ale o tym co znaczy ten termin, tworca milczy. Geniusz czy idiota?
"wrak czlowieka w lustrze kiedy przemywalem twarz wycieralem ja przed lustrem" - wtf?!
"Zanim umre kurwa mac nie chce nic od tego swiata, ktory smieje mi sie w twarz i chuja na mnie wyklada." - ?!
"Powiedz, ze nigdy jeszcze nie bylas taka szczesliwa, powiedz kilka razy jeszcze kiedy bedziecie sie bzykac" - szczesliwa - bzykac. Hmm, ciekaw jestem jak wyglada "rym-book" tego goscia bo chyba wstawia dowolne slowa w przypadkowe miejsca.
"Powiedz to nie o to chodzi kiedy bedziecie sie klocic. Wspomnij mu o swojej matce by sie poczul kurwa smutny" - ja bym sie naprawde poczul smutny, zreszta powoli zaczynam zalowac tej kobiety.
"zrozum za dlugo mnie znasz, niezaleznie czy mnie nie chcesz bede z Toba kurwa mac." - tym razem apel do dziewczyny: On bedzie z Toba kurwa mac, czemu ona kurwa mac nie chce? Moglby napisac dla Niej kilkanascie stron takiego belkotu.
"Pamiec to nie spam." - kolejna ciekawa metafora tego geniusza poezji. Nie wiadomo tylko czy chodzi o niechciane wiadomosci czy o szynke-mielonke "Spam". To zostawiam do interpretacji sluchaczom.
"Bede w niej i w Twoich snach, wtedy gdy bedziesz spac" - GENIUSZ! On bedzie w jej snach kiedy ona bedzie spac.
Taki sam, prymitywny belkot az do konca. Niby romantyczne - kocham CIe bebe, zostawilas mnie, bebebe, chuj Ci w dupe, jestes suka.
10/10 - Jestem pod wrazeniem tego geniuszu, literacko mistrz, tresciowo - mistrz, rymy swietne. Taki tekst w stylu:
"Zostawilas mnie, wiesz dobrze o tym, nie chce Ciebie, oddaj chociaz moje 8 zlotych" Troche melancholijny tekst, troche o przemijaniu takie "byc albo nie byc" tylko wstawione w przypadkowe miejsca slowo "kurwa" ktore sprawia spotegowaniu emocji.
Ostatnio edytowano 2008-12-02, 17:19 przez sutek, łącznie edytowano 2 razy