Post Napisane: 2009-05-14, 18:29 Upload: 0.00 MB

kupuje ktos to czasem? ja czasem kupuje, ale nieregularnie. co przykuwa moja uwage? najabrdziej recenzje i wywiady ze znanymi typu Richie Hawtin, Chris Liebing czy pol roku temu jak zamiescili obszerne info o Mayu i Craigu. to na wielki plus im idzie, ze decyduja sie promowac taka muzyke. ale calosc magazynu uwazam za niespojna. zachwycaja sie Boratto, zeby po chwili pisac mi annaly o rzekomym geniuszu i kunszcie Rotha i kreowaniu go na 10 razy lepszego niz jest w rzeczywistosci czy zachwycac sie tym ze 'Armin jak Elvis'. wracajac do wywiadu z Rothem - wpierw pytania usilujace pokazac co to znaczy naprawde znac sie na muzyce 'uplifting trance = shit?' 'electro trance = boring?' by na kolejnych stronach pisac cale eseje o genialnosci tych gatunkow. wmawianie nam ze Roth tworzy 'nu style'? no wybaczcie ale jego produkcje niczym sie nie roznia od innych producentow z tej polki, nie widze tam zadnych innowacji (moze juz ogluchlem?), zadziwiajace jest natomiast to, ze w kazdym z wywiadow dowiaduje sie ze dany producent wg pytajacego wprowadza jakies innowacje do calego gatunku. ok ten watek juz zostawie, bo pisanie, ze dla mnie kazdy utwor brzmi tak samo z gatunku trance nie ma sensu. podsumowujac w kazdym artykule o trance jest, ze ta muzyka przez uplifting jest nudna, ale zarazem sie rozwija (nawet jesli wciaz jest mowa o uplifting). ol je.

a teraz apogeum. kropla ktora przelala czare goryczy. przelala, a to co sie wylalo okazalo sie benzyna w ogniu. w mojej glowie powstal ogien. i bynajmniej ten ogien nie sluzy do rozpraszania ciemnosci swoimi smuklymi i goracymi liniami. ani tymbardziej to nie jest ogien milosci pokrzepiajace nasze serca cieplymi iskierkami symbolizujacymi milosne impulsy. to jest pieklo w ktorego czelusci w.pier.dolilbym wszystkich redaktorow tego niespojnego czasopisma ktore samo nie potrafi sie okreslic co tak naprawde reprezentuje. mianowcie recenzja Cosmic Gate - Sing Of Times. albumu nie slyszalem, ale to co napisali, ze
Cytuj:
kolejny autorski album niestety nie dorasta do piet albumowi wyfanemu w 2006 roku >Earth Mover<. oczywiscie ta plyta idealnie sie wkomponowuje w trancowe realia A.D. 2009, jednak brakuje tutaj zmiatajacego z parkietu huraganu sterylnego, mocnego brzmienia, ktorymi jakis czas temu urzekali >>kosmici<< i dzieki ktoremu na przestrzeni ostatkich kilkunastu miesiecy zdobyli oni renome w trancowym swiecie."

nie no to sa po prostu jakies kurwa jaja! ze Cosmic Gate ZDOBYL RENOME W 2006 DZIEKI "EARTH MOVER"?!!!!! z calym szacunkiem, ale chyba nie znaja redaktorzy poprzednich albumow, ani "Exploration Of space", ani "the truth", anie "the wave", ani "ultra curve", ani "the drums" ani innych utworow KTORE WESZLY DO KLASYKI TEGO GATUNKU jako naprawde WSPANIALE TRACKI ktore COS SOBA REPREZENTUJA i nie sa KOMERCYJNA WSPOLCZESNA CHALA ktora by nie wygladala teraz tak jak wyglada gdyby nie tacy producenci jak Cosmic Gate, ktorzy pokierowali classic trance na roznorodne tory! juz pomijam aspekt tego, ze "Earth Mover" to byl poczatek ale KONCA tej ekipy.

podsumowujac dla mnie: djmag=gowno

a wy co sadzicie o tym czasopismie? :mg:

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Obrazek

POMOZ POTRZEBUJACYM LUDZIOM!

Autor postu: Szeryf otrzymal za niego - 3 podziekowan: [K]r2y$_eQ, Buffalo, Daniel Craft

Post Napisane: 2009-05-14, 19:24 Upload: 0.00 MB

nie moge dac piwa :<
temat ciekawy :]
a co do tego magazynu to w sumie dobrze ze jest bo malo tego :<
a co do CG to masz racje the truth :roll:
widac sluchali ich trakow urywkami i pomijajac wiekszosc :<

Post Napisane: 2009-05-14, 19:34 Upload: 0.00 MB

Cytuj:
widac sluchali ich trakow urywkami i pomijajac wiekszosc


Albo slyszeli ze sluchali... Trzeba byc idiotom zeby takie herezje pisac.
Na temat dj maga sie nie wypowiem bo nie czytam.

wunderbar... wundervoll... superschón und supertoll

Post Napisane: 2009-05-14, 20:32 Upload: 0.00 MB

Drugi rok zamowilem prenumerate choc mialem przestac. Z poczatku mi sie podobalo, ciekawe wywiady, relacje z imprez itp. Teraz wydaje mi sie, ze ten ich poziom spadl. Denerwuja mnie te artykuly o kulturach w miescie (kolorowe neony czy "domy" artystow) wolalbym w tym miejscu jakis wywiad. Plus jest taki, ze tak naprawde dzieki tej gazecie czlowiek moze poszerzyc jeszcze bardziej swoja przygode z muzyka. Poznac inne style innych artystow i takie tam :P Raczej bede czytal to bo w okolicy nie ma niczego ciekawszego na poziomie a cena raczej nie odstrasza ;) W domu czeka na mnie majowy numerek :mg: Pozdrawiam :wink:

Post Napisane: 2009-05-14, 23:03 Upload: 0.00 MB

Powiem jeszcze ze w roku 2008 zakupywalem regularnie, teraz juz mniej poniewaz wczesniej wiecej wywiadow itp teraz tylko zmniejszyli czasopismo i znizyli cene o 1 zl jezeli sie nie myle . Powiem szczerze ze dawno nie kupowalem ale jak tak tu poczytalem to widocznie nie oplaca sie. No chyba ze wroci ten sam stary dobry DjMag ;] Pozdro. :P

Post Napisane: 2009-05-16, 21:00 Upload: 0.00 MB

Obiecalem, ze sie wypowiem... Poza tym Szeryf mnie ciagle o to molestuje. No to podziele sie moim zdaniem. xD
Zbieram DJMaga od dosyc dawna... Moze nie od samego poczatku, ale jednak mam wszystkie numery. :) Z poczatku magazyn byl genialny. Za te 9,90 bylo naprawde warto kupic. Wszystko wtedy stalo na najwyzszym poziomie. Wiesci ze swiata i z kraju. Co do opisywanej muzyki to bylo o czym czytac i czym sie zachwycac.
Jednak po pewnym czasie stracili swoja swiezosc i oryginalnosc. Najpierw zmiana rozmiaru, pozniej ograniczenie ilosci stron... Nie chce juz wspominac co bylo z numerem marcowym w tym roku.
Zaczelo sie zle gdy skoncentrowali sie glownie na polskim rynku. Sa oczywiscie wywiady z gwiazdami, ale chocby sam dzial recenzji singli... Teraz to zenada. Z reszta coraz bardziej okrojone materialy i wiecej reklam niszcza ta gazete. Odnosi sie wrazenie, ze nie maja o czym pisac. A recenzje jak juz wspomniano wyzej sa niechlujne... Sami z soba sie nie zgadzaja... Zaczyna sie powolny upadek tej gazety.
Ja jednak sobie na razie nie odpuszcze kupowania, gdyz jest to jedyny magazyn, ktory moge przeczytac od deski do deski zwiazany z muzyka elektroniczna. Zaluje tylko, ze redaktorzy sa tak strasznie zapatrzeni w Techno. Ale w koncu czesc piszacych to tworcy tej muzyki, ew. wielcy fani innych polskich artystow Techno, ktorych chwala pod niebiosa i placza jak to oni sa niedoceniani w Polsce.
Tyle ode mnie. :) Pozdro dla Szeryfa :*

Obrazek

Post Napisane: 2009-05-16, 21:11 Upload: 0.00 MB

no wlasnie w majowym numerze, chcialem zobaczyc jakie epki techno/minimal warto sciagnac a tam.. recenzje tylko polskich epek :/ :/ spoko, scena w polsce nie stoi na zlym poziomie, ale jednak zagraniczne epki stoja czesto 2 klasy wyzej niz to co u nas jest wydawane i mialem po prostu odczucie, ze 8,90zl poszlo w bloto bo w numerze nic ciekawego, no moze procz wywiadu z A&B. relacje z imrpez malo mnie obchodza, a ta recka o Carlu Craigu slaba jak barszcz.. Bozydar w felietonie pisze jakas roposte do kogos - no amatorka totalna.. gwiazda numeru = matush. omfg. dalej tez jakies wywiady z jakimis poplskim italentami - no spoko, dobrze, ze sa ale za duzo tego, a za malo PORZADNEJ muzyki ktora nie ptorzebuje szlifu! recka na dwie strony o beatboxingu to juz dla mnie zalatuje bravo xD
Daniel ma wrazenie, ze sa zapatrzeni redaktorzy w techno, ale dla mnie to oni sa najabrdziej zapatrzeni w trance i polskie realia + jakies tam SvD, Rothy i inne Lake'i

Post Napisane: 2009-05-16, 21:32 Upload: 0.00 MB

Szeryf napisał(a):
Daniel ma wrazenie, ze sa zapatrzeni redaktorzy w techno, ale dla mnie to oni sa najabrdziej zapatrzeni w trance i polskie realia + jakies tam SvD, Rothy i inne Lake'i


Jesli chodzi o relacje z imprez to tak, najczesciej opisuja Trance'owe. Ale nawet mowiac o tym majowym numerze i stu najlepszych klubach, to w opisie Top 10 opisali grajacych tam Dj'ow ze sceny Techno glownie. Poza tym chyba nawet naczelny jest Dj'em grajacym techno. No i bardzo czesto pojawiaja sie wzmianki o Liebingu czy Hawtinie. Ale mozliwe, ze kazdy inaczej to odbiera. :)

Obrazek

Post Napisane: 2009-05-16, 22:08 Upload: 0.00 MB

dla mnie stanowczo za rzadko xD
Skocz do:  
cron