UcieX napisał(a):bardzo interesuje mnie, co pokaze na tym albumie.
To co pokazal do tej pory - nic.
Dno dno dno dno. Kocham wszystkich wierzacych a w szczegolnosci jednego - [W]i3r2@_cego.
Nie lubie sie zgadzac z Kikyo, ale tutaj pieknie ujete, szczegolnie to drugie zdanie, bo w moim przypadku jest tak samo.
lilu napisał(a):Tez tego nie pojmuje, jak dla mnie produkcje deadmausa sa jakies takie srednie, przecietne, nijakie. Staralam sie zrozumiec ludzi, ktorzy go podziwiaja i przesluchiwalam kilka razy kilka jego utworow, ale jakos szczegolnie mi sie nie wkrecily. Po prostu albo nie moje klimaty albo mam zle podejscie do jego muzyki.
Jak mozna nawalic 100 utworow w ciagu pol roku? roku? Nie wiem w ile, ale w krotkim czasie -
http://www.fmf-team.pl/viewtopic.php?p=289825#289825 80 utworow w ciagu roku = 1,5 utworu na tydzien - prawie jak Miller xD
Ktos tam wymienil kilka jego 'swietnych' produkcji - jesli mialbym oceniac go wzgledem jego produkcji to pewnie wybralbym cos dobrego. Ale na zasadzie: Arguru lepsze Not Exactly, bo nigdy "Arguru lepsze od produkcji XYZ innego producenta" (posluzylem sie tymi tytulami, bo tylko te zapamietalem, a o Arguru wiecej napisze nizej). Jak napisala lilu - albo nie moj gust i moje zle podejscie do niego albo koles jest beznadziejny, a najprawdopodobniej jedno i drugie.
Teraz jak obiecalem o Arguru - ostatnio mialem koszmarny sen - snilo mi sie, ze mi sie ten utwor podoba i pomimo tego, ze sobie wmawialem, ze jest beznadziejny i nienawidze zarowno producenta jak i produkcji to i tak mi sie podobal. Boze, jak ja sie cieszylem gdy wstalem...
Podsumowujac - dla mnie koles jest jednosezonowa gwiazdka - nie, ze mi sie podoba i dlatego mowie 'gwiazdka' tylko za rok albo dwa pewnie wiekszosc jego aktualnych fanow na dzwiek 'deadmau5' bedzie sie zastanawiac 10 sekund o kogo chodzi, a pozniej 'aa pamietam'. W przypadku prawdziwych gwiazd i prawdziwych fanow tego wahania nie ma - martwa mysz nie nalezy do gwiazd (do gwiazdek tak), a prawdziwych fanow ma na pewno niewielu jesli w ogole jakichkolwiek.
Na album nie czekam - robie na niego to o czym Szeryf zawsze marzyl zrobic z kobieta.