ja jestem totalnie
przeciw
nie rozumiem argumentacji 'skoro alkohol jest dostepny, to i niech marihuana bedzie! a jak nie to zdelegalizowac alkohol!' - to lepiej nie miec nic niz miec jedna uzywke?
alkohol w polskiej kulturze funkcjonuje od kilkuset lat, jest nierozerwalnie zlaczony z nasza sarmacka dusza i uzaleznia w kilkakrotnie mniejszym stopniu anizeli marihuana.
kazde uzaleznienie jest okropne. marihuana nie uzaleznia fizycznie, ale co z tego, gdy nie mozna zaznac nie zapalac tego jesl jest is epsychicznie uzaleznionym? wielu ludzi nawet po paru razach z marihuana juz ma nieustajace problemy z koncentracja.
no i po rozsadnej ilosci alkoholu nie ma bad tripow takich jak po obojetnie jakiej ilosci marihuany, bo jej sie nie da dozowac 'rozsadnie' (bo przeciez zaciaganie sie na pol pluca jednym buchem mija sie z celem).
macie racje co do papierosow, ale predzej to papierosy powinny byc nielegalne anizeli legalne razem z marihuana :)
podatki z marihuany? to rownie dobrze inne uzywki mozna wprowadzic - alez by byl popyt na ekstaze z czystego MDMA! pamietajmy tez, ze czesc akcyzy z alkoholu idzie na leczenie alkusuow (u niektorych koszt leczenia wynosi 100 tys. zl! - co jest nawiasem chore), a akcyza z papierosow idzie na sluzbe zdrowia (chociaz wg mnie palacy powinni sami sobie oplacac koszty leczenia, bo na wlasne zyczenie sa chorzy i obciazaja budzet), a ile by musialo isc z akcyny na MJ na detoksy i psychiatryki? to nie jest tak rozowo, ze przyszloby zrodlo dochodow bez obciazen
czy zna ktos alkoholika, ktory jest alkoholikiem bo tak mu sie chce? bo tak mu latwiej? alkoholicy sa alkoholikami, bo topia w alkoholu swoje problemy i dopoki ich nie rozwiaza dopoty bez sensu jest detox bez pomocy psychologicznej. marihuane mozna palic codziennie nie majac zadnych problemow zyciowych, a sie od niej uzaleznic. moze to naciagana teoria, ale takie sa moje spostrzezenia. i jakos nie chce mi sie wierzyc, ze gdyby nie bylo marihuany to moi koledzy z ktorymi chodzilem do liceum nie przepieprzaliby polowy swojej wyplaty na alkohol od ktorego niby byliby uzaleznieni. a przepieprzaja bo sa uzaleznienie od czegos od czego sie podobno nie da uzaleznic fizycznie tylko co z tego?
[ Dodano: 2009-10-26, 22:14 ]
Ferson napisał(a):Kozak napisał(a):spojrzcie ile osob co weekend zostaje zatrzymanych po pijanemu ... [alko jest legalne]
sorry Kozak, ale jak sie najebia i robia borute to co sie dziwisz ?
ja po sqn jestem spokojny, smieszny, usmiechniety, mam wyje*** na problemy :P
i nie porownuj nigdy ziola do alko.
to zalezy od czlowieka czy robi borute. tepy dres to nawet po herbacie zrobi borute
Cytuj:
UcieX napisał(a):Nie jestem za legalizacja marihuany, bo wszyscy by cpali
cpac to mozesz fete, kox, here etc. :|
bardzo ciekawe.. palenie bronzu z blaszki to tez nie cpanie?
Cytuj:
0 udokumentowanych zgonow po marihuanie, 0 udokumentowanych uzaleznien od Marii, ponad 100tys. zgonow w tamtym roku od alko, i co i co, powiedz mi - czy ja pale zlo ?
na AIDS tez nikt nigdy nie umarl