Dostalem mail przed imprezowy z Creamfields w ktorym co przeczytalem:
Na teren festiwalu nie wolno wnosic:
a) szkla, w tym butelek z alkoholem i perfum,
b) alkoholu, napojow i zywnosci wlasnej,
c) gwizdkow i bialych rekawiczek,
d) broni: broni palnej, nozy, scyzorykow,
e) wszelkich niebezpiecznych przedmiotow – paskow z obiciami, lancuchow itp.,
f) kamer i aparatow analogowych,
g) narkotykow.
Glownie chodzi mi o podpunkt C) :] Kupa smiechu z jednej strony a z drugiej wielki plus w strone organizatorow ze nie chca vixiarzy i vixiarskich numerow...
Znaczy sie Shan'do Gulu ty juz tam nie wejdziesz xD