Szeryf napisał(a):Stanislaw napisał(a):[K]r2y$_eQ napisał(a):Cytuj:
Co slychac w waszych miastach?
ja mieszkam na wsi

+1

+1

+1

ale powiem co słychać.
Słychać śpiew ptaków i szelest liści na wietrze, od czasu do czasu jakiegoś psa, kury i gęsi od sąsiada. Jest kawał drogi do miasta. Autobus jeździ co godzinę. Ale mieszkałam długi czas w mieście przy głównej drodze niedaleko przejazdu kolejowego i jestem teraz szczęśliwa że mogę mieszkać na takim zaciszu. Pomimo wszystko Poznań jest moim miastem, jestem tam prawie codziennie. Ulice rozkopane i przejazd utrudniony, stadion w końcu jakoś wygląda. Pomimo tych utrudnionych przejazdów jestem zadowolona z udziału Polski w euro 2012. Okaże się czy rozwój infrastruktury i komunikacji był dobrze zaplanowany i na dłuższą metę, czy tylko zrobiony na szybko i zacznie sie psuć po jakimś czasie. Chociaż jak patrze na "remonty" dróg w mojej wsi to przychodzi mi tylko jedno do głowy. Polak musi odwalić robotę w 50 %, bo przecież musi sobie zapewnić też dochody na przyszłość - naprawianie i kolejne "remonty" dróg.
A piszę to z perspektywy czasu, bo długi czas mnie nie było w Poznaniu i w Polsce i na początku troche sceptycznie podchodziłam to tych planów związanych z Euro 2012. Teraz widzę ile się zmieniło w przeciągu ostatnich 1,5-2 lat w miastach, bo na wsi to niezbyt wiele się zmienia.
Jak wyglądają u was przebudowy i remonty w waszych miastach, jeśli ktoś mieszka w mieście albo w niedalekiej odległości od miasta, mniej lub bardziej związanego z Euro 2012 ? Jak wy do tego podchodzicie ?