Post Napisane: 2010-03-05, 00:13 Upload: 0.00 MB

[K]r2y$_eQ napisał(a):
Cytuj:
Co slychac w waszych miastach?

ja mieszkam na wsi :(

+1 :/

Post Napisane: 2010-03-05, 00:15 Upload: 0.00 MB

Stanislaw napisał(a):
[K]r2y$_eQ napisał(a):
Cytuj:
Co slychac w waszych miastach?

ja mieszkam na wsi :(

+1 :/

+1 :(
Offline

Post Napisane: 2010-03-05, 00:34 Upload: 0.00 MB

Drador napisał(a):
ale to wygrywa:
Kod

Kradli paliwo na stacjach benzynowych.

Policjanci z Legnicy zatrzymali czterech mezczyzn, ktorzy tankowali paliwo na legnickich stacjach benzynowych i uciekali nie placac za nie. Kradzieze mialy miejsce w odstepie kilku dni ubieglego tygodnia na roznych stacjach. Sprawcy podjezdzali pod dystrybutor samochodem marki Seat nastepnie tankowali paliwo do zbiornika oraz kanistrow bedacych w bagazniku i uciekali. Po jednej z takich kradziezy i zgloszeniu pracownika stacji paliw patrol Wydzialu Prewencji zauwazyl na ulicy Zlotoryjskiej opisany przez niego samochod. Sprawcy kradziezy zostali zatrzymani. Udowodniono im kradzieze benzyny i oleju napedowego na pieciu legnickich stacjach na laczna sume ponad 1500 zl. Sprawcy w momencie popelnienia przestepstwa poslugiwali sie kradzionymi tablicami rejestracyjnymi. Zatrzymanych osadzono w policyjnym areszcie. Sa to mieszkancy okolic Bolkowa w wieku od 20 do 30 lat. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolnosci.


ci powiem ze to tak wcale nie wygrywa. Tak sie dzieje na kazdej stacji praktycznie, wiem bo jakis czas pracowalem na BP

Post Napisane: 2010-03-13, 21:34 Upload: 0.00 MB

k14 napisał(a):
ci powiem ze to tak wcale nie wygrywa. Tak sie dzieje na kazdej stacji praktycznie, wiem bo jakis czas pracowalem na BP


:oops:

Post Napisane: 2010-05-12, 12:38 Upload: 0.00 MB

Labiryntem po wodke i wino - czyli jak ominac przepisy w Szczecinie
http://www.mmszczecin.pl/33613/2010/5/5 ... anged=true

szczecin, szczecin, szczecin!

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Obrazek

POMOZ POTRZEBUJACYM LUDZIOM!

Autor postu: Szeryf otrzymał podziękowanie : UcieX

Post Napisane: 2010-05-12, 15:27 Upload: 0.00 MB

Poszukiwany DJ do grania na festynie na dzień dziecka. Chętni zgłaszać się do mnie!!! \o/

Post Napisane: 2010-05-18, 19:20 Upload: 0.00 MB

Powódź:

Normalny stan:
Obrazek

Parę godzin temu:
Obrazek

(Most Dębnicki)

Obrazek

Post Napisane: 2010-05-19, 17:17 Upload: 0.00 MB

sporo tam tej wody przybylo :O
Offline

Post Napisane: 2010-05-21, 22:07 Upload: 0.00 MB

a teraz coś z mojej dzieli xD starsze, ale ciekawe

Kod: Zaznacz cały
Na ulicach Wejherowa w środę wieczorem padły strzały. To, jak nieoficjalnie przyznają śledczy, prawdopodobnie porachunki mafii narkotykowej z Trójmiasta. W efekcie strzelaniny 32-letni mężczyzna zmarł, a 26-latek został ranny.

Co potencjalni gangsterzy robili w Wejherowie i dlaczego doszło do wymiany ognia - ma ustalić dopiero prowadzone postępowanie, które przejęła Prokuratura Krajowa.
Skwerek przy ul. 3 Maja to dogodne miejsce na spotkania bez niechcianych świadków. Można tam bez kłopotów dojechać zarówno od strony krajowej szóstki z kierunku Gdańsk - Lębork czy drogą wojewódzką nr 216 od strony Kartuz lub Chwaszczyna. W pobliżu zaledwie kilka domów, obok stary cmentarz i las. Słabe oświetlenie.
To tutaj właśnie rozegrały się sceny rodem z filmu akcji. Tylko że początki zdarzenia na razie pozostają tajemnicą. Ludzi zainteresował dopiero huk, który usłyszeli po godz. 22.
- Wieczorem oglądałem film ze swoją dziewczyną - opowiada świadek zdarzenia. - W pewnym momencie zrobiło się bardzo głośno, myśleliśmy, że ktoś fajerwerki puszcza, więc specjalnie nas to nie zainteresowało. Trwało to jakieś trzy minuty. Gdy po chwili podszedłem do okna, widziałem auto odjeżdżające z miejsca zdarzenia. Ale nie działo się to jak w filmie gangsterskim po strzelaninach: z piskiem opon, pędzące, tylko samochód ruszał powoli, spokojnie, jakby nic się nie stało. Dopiero od sąsiadów się dowiedziałem, że ktoś strzelał.
Strzałów mogło być kilkanaście - świadczyły o tym porozrzucane łuski od naboi. Niektóre trafiły w przypadkowe miejsca i przedmioty, jak chociażby skrzynka telewizji kablowej, przedziurawiona na wylot.
Jednak cztery kule raniły mężczyzn. Ślady krwi na chodniku i wybrukowanej ulicy widoczne są do tej pory, ciągną się na odcinku kilkunastu metrów, od drogi w kierunku lasu, jakby ktoś próbował uciekać.
Wiele wskazuje na to, że poszkodowani do szpitala nie dotarli wcale karetką pogotowia, jak zazwyczaj bywa w takich przypadkach.
Jak podejrzewają śledczy, dwaj ranni mężczyźni, w tym jeden ciężko, prawdopodobnie zatrzymali przejeżdżające ul. 3 Maja przypadkowe auto i poprosili o podwiezienie do szpitala. To dopiero szpital, przyjmując pacjentów z ranami postrzałowymi, powiadomił o zdarzeniu policję.
- Jeden z mężczyzn był lżej ranny, po postrzale w biodro, obecnie jest w dobrym stanie - tłumaczy Mieczysław Witzling, zastępca ordynatora wejherowskiego szpitala.
- Drugi z mężczyzn, ranny w rękę, nogę i klatkę piersiową, był nieprzytomny, bez wyczuwalnego ciśnienia tętniczego. Wyprowadziliśmy go ze wstrząsu, po czym natychmiast trafił na blok operacyjny. Operowałem go w nocy trzy godziny. Niestety, nad ranem ranny zmarł, jak przypuszczam, z powodu wstrząsu pourazowego. To częsty efekt ran postrzałowych, które powodują w organizmie, w tym przypadku w klatce piersiowej pacjenta, prawdziwe spustoszenie.
Dokładne przyczyny zgonu wyjaśni przeprowadzana dziś sekcja zwłok.
Wiadomo, że postrzeleni nie są mieszkańcami Wejherowa. Zginął gdynianin, a ranny został gdańszczanin.
Śledczy na razie nie udzielają obszernych informacji w tej sprawie, ze względu na dobro toczącego się postępowania. Do wczoraj nie ujęto sprawców strzelaniny. Postępowanie w tej sprawie przejął już od wejherowskich funkcjonariuszy sopocki oddział Prokuratury Krajowej.
To pierwsze tak bulwersujące zdarzenie w Wejherowie, kiedy to od strzałów oddanych na ulicy zginął człowiek. Ostatnio doszło tu do strzelaniny dwa lata temu, wtedy strzały oddali policjanci w kierunku
To pierwsze tak bulwersujące zdarzenie w Wejherowie, kiedy to od strzałów oddanych na ulicy zginął człowiek. Ostatnio doszło tu do strzelaniny dwa lata temu, wtedy strzały oddali policjanci w kierunku przestępców, którzy uciekali samochodem krajową szóstką.


w Szczecinie to mała paletka xD

najlepsze jest to, że całkiem niedawno siedząc z kumplem w samochodzie podchodzi do Nas koles i grozi nam gnatem xD, że niby my go rzekomo pobiliśmy. Jakaś porażka xD

Post Napisane: 2010-05-22, 00:07 Upload: 0.00 MB

[K]r2y$_eQ napisał(a):
Cytuj:
Co slychac w waszych miastach?

ja mieszkam na wsi :(


ja tez ale chcialem sie podbudowac ;/ ;/

Post Napisane: 2010-07-09, 18:02 Upload: 0.00 MB

Kod: Zaznacz cały
Napad na kantor w Lubieszynie. Zatrzymano wszystkich sprawców. Grozi im od 3 lat więzienia

Przypomnijmy. Dwóch bandytów napadło na sklep połączony z kantorem przy przejściu granicznym w Lubieszynie. Sterroryzowali ekspedientkę, zabrali pieniądze towar i wybiegli. Trzeci z napastników czekał w hondzie civic, z włączonym silnikiem. Odjechaliby bez problemów gdyby nie postawa ludzi z sąsiedniego warsztatu. Zagrodzili drogę bandytom. Dwóch schwytali, za trzecim w pościg do lasu ruszył policjant z Komisariatu Mierzyn. Schwytał go po kilku kilometrach.


Scena jak z filmu. Trzech bandytów podjeżdża pod kantor przed godziną 10 rano. Samochód czeka na drodze łączącej Lubieszyn z Dobrą. W środku siedzi jeden z bandytów. Auto ma włączony silnik, gotowe do szybkiej ucieczki. Dwaj napastnicy w kominiarkach, i zamaskowani szalikami wpadają do sklepu połączonego z kantorem. W środku jest tylko kobieta. Wyjmują pistolet, terroryzują dziewczynę. Przerażona pakuje im do torby około 5 tys. zł. Dorzucają do niej alkohol, papierosy. Wybiegają w kierunku samochodu.

Zajście widzą sąsiedzi z warsztatu obok. Domyślają się, że to napad. Jeden wskakuje do terenowego nissana navarry i zajeżdża drogę hondzie. Informują policję. Bandyci spanikowani wyskakują z samochodu i próbują uciekać. W samochodzie zostwiają torbę z łupem. Obywatelski pościg jest na tyle skuteczny, że dwóch bandytów chwytają. Trzeci znika w lesie, biegnie w kierunku Dobrej. Za nim rusza funkcjonariusz Komisariatu w Mierzynie. Po kilku kilometrach pościgu dochodzi bandytę. Ten już ledwo powłóczył nogami. Chwyta go.

- Natychmiast po sygnale o napadzie skierowaliśmy dwa wozy policyjne do Lubieszyna, jeden był w pobliżu - relacjonuje st.asp. Jarosław Szurko, zastępca komendanta Komisariatu w Mierzynie. - Przejęliśmy dwóch bandytów zatrzymanych przez obywateli. I rozpoczęliśmy pościg za trzecim.

Szybko wszyscy zostali złapani. Prowadzimy czynności śledcze. Pistolet, który posiadali napastnicy, to atrapa prawdziwej broni. Bandyci wpadli za ladę, krzyczeli, celowali do niej. Straszak wystarczył by śmiertelnie przerazić kobietę w kantorze. Łup w całości jest odzyskany.

Zatrzymani to 36-letni Andrzej P., 24-letni Kamil P. i 17-letni Daniel R. Byli trzeźwi. Są mieszkańcami regionu. Najstarszy ma za sobą przeszłość kryminalną, odsiadywał już wyrok. Komendant będzie wnioskował o zastosowanie wobec zatrzymanych tymczasowego aresztu.
Grozi im minimum 3 lata więzienia.

- Ekspedientka jest już pod opieką najbliższych, była bardzo przerażona i roztrzęsiona - przyznaje komendant Szurko. - Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Chciałbym podkreślić, że w dużej mierze dzięki dobrej współpracy policji i mieszkańców, i naprawdę odważnej postawie obywateli. Jest to przykład godny naśladowania.


http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/articl ... /192655888

to u mnie na wsi (wieś obok, w sumie to to samo i tak); to znajomy wlasnie z kolegami obił tych sprawcow napadu, zwrocil 5000zł i 1000 euro wlascicielowi kantoru, a ten do nich, że są... frajerami. zero nagrody, szlag tylko czlowieka moze trafic.

Post Napisane: 2010-07-14, 18:52 Upload: 0.00 MB

NIESAMOWITY SUKCES SZCZECINSKIEJ POLICJI

Kryminalni z Mierzyna uzyskali informację, iż w jednym z mieszkań w bloku w powiecie polickim znajduje się nielegalna uprawa konopi.


Obrazek

Policjanci przeszukali mieszkanie 62-letniej kobiety przy użyciu psa do ujawniania substancji narkotycznych. Znaleźli 3 krzewy konopi uprawianych w donicach oraz susz marihuany o wadze 1,28 gramów.


Kobieta została zatrzymana i przesłuchana. Za nielegalną uprawę konopi grozi jej nawet do 3 lat pozbawienia wolności.




Normalnie, az sie lepiej czlowiekowi spi!

Post Napisane: 2010-07-16, 08:57 Upload: 0.00 MB

takie male krzaczki a juz niszcza :<

Post Napisane: 2010-07-18, 18:41 Upload: 0.00 MB

Szeryf napisał(a):
Stanislaw napisał(a):
[K]r2y$_eQ napisał(a):
Cytuj:
Co slychac w waszych miastach?

ja mieszkam na wsi :(

+1 :/

+1 :(


+1 :P

ale powiem co słychać.
Słychać śpiew ptaków i szelest liści na wietrze, od czasu do czasu jakiegoś psa, kury i gęsi od sąsiada. Jest kawał drogi do miasta. Autobus jeździ co godzinę. Ale mieszkałam długi czas w mieście przy głównej drodze niedaleko przejazdu kolejowego i jestem teraz szczęśliwa że mogę mieszkać na takim zaciszu. Pomimo wszystko Poznań jest moim miastem, jestem tam prawie codziennie. Ulice rozkopane i przejazd utrudniony, stadion w końcu jakoś wygląda. Pomimo tych utrudnionych przejazdów jestem zadowolona z udziału Polski w euro 2012. Okaże się czy rozwój infrastruktury i komunikacji był dobrze zaplanowany i na dłuższą metę, czy tylko zrobiony na szybko i zacznie sie psuć po jakimś czasie. Chociaż jak patrze na "remonty" dróg w mojej wsi to przychodzi mi tylko jedno do głowy. Polak musi odwalić robotę w 50 %, bo przecież musi sobie zapewnić też dochody na przyszłość - naprawianie i kolejne "remonty" dróg.

A piszę to z perspektywy czasu, bo długi czas mnie nie było w Poznaniu i w Polsce i na początku troche sceptycznie podchodziłam to tych planów związanych z Euro 2012. Teraz widzę ile się zmieniło w przeciągu ostatnich 1,5-2 lat w miastach, bo na wsi to niezbyt wiele się zmienia.

Jak wyglądają u was przebudowy i remonty w waszych miastach, jeśli ktoś mieszka w mieście albo w niedalekiej odległości od miasta, mniej lub bardziej związanego z Euro 2012 ? Jak wy do tego podchodzicie ?
Offline

Post Napisane: 2010-07-18, 19:04 Upload: 0.00 MB

U mnie się dzieje. Mieszkam na wsi a położyli nam asfalt na jesień w całej wiosce - nowy (bo to droga krajowa i nie, nie było u nas wcześniej polnej drogi xD ) za 750k zł. \O/
Więc nie do końca się zgadzam, że na wiosce się nic nie dzieje.
Poza tym budują 7km ode mnie w mieście (gdzie pracuję i chodziłem do szkoły) kompleks z basenem krytym, kręgielnią i salą bilardową. Dodatkowo nowy stadion, który ma spełniać NAWET wymogi PZPNu dla klubów pierwszoligowych.

Koniec swiata, deszcz ognia i siarki,
wojna, glod i zarazy. Wreszcie pojawia sie Bestia.
Rozglada sie na lewo i prawo, po czym mowi:
- Przyszlem.


Obrazek

Obrazek

Post Napisane: 2010-07-18, 19:54 Upload: 0.00 MB

ja tez mieszkam na wsi :< u mnie jak zbudowali droge to ją po miesiacu rozkopali bo zapomnieli rur polozyc :k: i znow ją zrobili :k:
cale szczescie ze jest UE, bo inne drogi do miasta zbudowano z unijnych pieniedzy, a tak to bym dalej musial jezdzil po tych dziurach :<

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Obrazek

POMOZ POTRZEBUJACYM LUDZIOM!

Autor postu: Szeryf otrzymał podziękowanie : lilu

Post Napisane: 2010-07-19, 16:25 Upload: 0.00 MB

Obrazek

ostatnio byłem z kumplem i koleżankami na Alicji w krainie czarów 8) dobrze że piwa miałem

Post Napisane: 2010-07-21, 15:58 Upload: 0.00 MB

'ja tez mieszkam na wsi :< u mnie jak zbudowali droge to ją po miesiacu rozkopali bo zapomnieli rur polozyc :k: i znow ją zrobili :k:'
u mnie tez tak bylo rotfl polozyli nowy asfalt a po miesiacu robili kanalizacje rotfl

Post Napisane: 2010-07-21, 16:02 Upload: 0.00 MB

Bunio napisał(a):
'ja tez mieszkam na wsi :< u mnie jak zbudowali droge to ją po miesiacu rozkopali bo zapomnieli rur polozyc :k: i znow ją zrobili :k:'
u mnie tez tak bylo rotfl polozyli nowy asfalt a po miesiacu robili kanalizacje rotfl


to jest takie typowo polskie dzialanie na szczeblu lokalnym
Skocz do: