Cytuj:
Magazyn Mixmag dal klubowiczom mozliwosc wyboru najlepszego DJa ostatnich 25 lat. Oddajac swoje glosy, czytelnicy „ukoronowali” tym prestizowym tytulem doskonale znanego na calym swiecie Carla Coxa. Artysta zebral wiecej glosow od Fatboy Slima, Sashy, Pete Tonga i Tiesto, ktorzy zajeli kolejne pozycje. Glosowanie odbylo sie z okazji 25-tych urodzin magazynu Mixmag.
Kiedy Cox zostal poinformowany o wynikach plebiscytu, powiedzial: „To wielki honor, byc po tak dlugim czasie postrzeganym jako numer 1. Jestem bardzo szczesliwy, ze ludzie wciaz odczuwaja przyjemnosc dzieki mojej muzyce i ciagle przychodza na moje imprezy”. Czytelnicy mieli takze okazje zaglosowac na najlepsze nagranie muzyki taneczne oraz na najlepszy act (live-act). W tej pierwszej kategorii, najlepszym kawalkiem ostatniego cwiercwiecza zostal wybrany „Born Slippy” grupy Underground, ktory wyprzedzil „Unfinished Sympathy” Massive Attack, „Music Sounds Better With You” Stardust, „Caf?? Del Mar” Energy 52 oraz „Smack My Bitch Up” zespolu Prodigy. W drugiej kategorii, czyli najlepszy live-act, zwyciezyl duet Daft Punk, przed Prodigy, Chemical Brothers, Faithless i Underworld.
Slucham czasami setow Coxa i szczerze mowiac nie dziwie sie, ze wybrali go jako najlepszego. Cieszy tez dobre, stare "Born Slippy", bo ja na tym kawalku sie w sumie wychowalem :]