C. Ronaldo bliski strzelenia pięknego gola we wczorajszym meczu z Hiszpanią (wygranym przez Portugalię 4:0), przeszkodził mu kolega z drużyny, Nani, który znalazł się na spalonym, a szkoda bo piłka i tak by wpadła do siatki:
BTW czy liniowy nie popełnił błędu? Wg mnie gol powinien być uznany, bo Nani dobijał już za linią bramkową.