Bartosz Maksymilian na nazwisko jakos mniej wazne, pseudonim "zuku, kociol albo tribart". urodzony w 1985 roku w slupsku, spod znaku strzelca - kobiety ktore do mnie pasuja musza byc ladne (przeciwienstwa sie przyciagaja), musi znosic moje ciagle jeczenia i narzekania oraz to ze wszystkim kobietom robie na zlosc i mam dluzsze i bardziej bolesne okresy niz one...
Ogolnie pisalem juz tyle razy o sobie wiec postanowilem dac raz a porzadnie.. no wiec jestem chamski, nieraz bezposredni, troche taki figo-fago i a-e... nie mam dziewczyny bo gram w przeciwnej druzynie, niedawno zalozylem swoj maly gejowski harem a wolnych chwilach gram w karty na skrzypcach, umiem takze grac w oczko i w uszko, lubie dobrze wypic ze znajomymi a moja filozofia zyciowa to hedonim alias tu-mi-wisizm... niczym sie nie przejmuje i nie lubie kiedy ktos przejmuje sie za mnie... z wiary jestem alchemikiem, troche takim ateista - nie wierze Wierze i juz, bo moja wiara jest wiara bolu i cierpienia... jakies smuty ze Jezus na krzyzu czy cos tam, wole sie radowac dlatego lubie swieta i notorycznie upijam sie na pasterce (w zeszlym roku obudzilem sie na podlodze)... ogolnie ciezko mnie lubic, ale da sie... znam ludzi ktorzy potrafia... nie lubie glupot w telewizji i kiedy cos jest "zenua" i niesmieszne jak np. "Wlatcy moch" albo "Swiat wedlug Kiepskich". Ogolnie przy tym wszystkim natloku cech bywam tez powazny (zdarza mi sie) ale malo osob mialo okazje poznac ta strone mojej osobowosci (z forum wyrazna mniejszosc) i to chyba dobrze... moglbym sobie zepsuc opinie wiejskiego glupka :)... to narazie tyle... foto dam potem - jak bede mial aktualne...
foto
ja to ten maksymalnie w prawo
pozdrawiam wszystkich, dopisze cos jeszcze potem bo lubie