Koniec swiata, deszcz ognia i siarki,
wojna, glod i zarazy. Wreszcie pojawia sie Bestia.
Rozglada sie na lewo i prawo, po czym mowi:
- Przyszlem.


wojna, glod i zarazy. Wreszcie pojawia sie Bestia.
Rozglada sie na lewo i prawo, po czym mowi:
- Przyszlem.


Koniec swiata, deszcz ognia i siarki,
wojna, glod i zarazy. Wreszcie pojawia sie Bestia.
Rozglada sie na lewo i prawo, po czym mowi:
- Przyszlem.


wojna, glod i zarazy. Wreszcie pojawia sie Bestia.
Rozglada sie na lewo i prawo, po czym mowi:
- Przyszlem.


Koniec swiata, deszcz ognia i siarki,
wojna, glod i zarazy. Wreszcie pojawia sie Bestia.
Rozglada sie na lewo i prawo, po czym mowi:
- Przyszlem.


wojna, glod i zarazy. Wreszcie pojawia sie Bestia.
Rozglada sie na lewo i prawo, po czym mowi:
- Przyszlem.









Mam podobne rozumowanie nt kościoła.
i od wieków tempogłowie gania do kosciola wali ryjem o podłoge przed krycyfiksem, wierzy w rodzące dziewice i combosy w postci trzech osob w jednej (jest mozliwe tylko w pornolach ale to inna bajka). To jest wszystko śmieszne, taki kabaret na wielką skale. 
dorobily - nie dosc ze robia co chca, to zlego slowa powiedziec nie mozna 




