Ten typek z Wroclawia z 14,8 promila mnie rozwalil. Zawsze myslalem, ze rekordzista byl pewien mieszkaniec mazowieckiej wsi z 11 promilami, ktorego zatrzymali za jazde po pijaku na rowerze.
11. Mieszkaniec Nowego Miasta Lubawskiego dwa razy uciekl z prosektorium. Bedac w stanie kompletnego upojenia alkoholowego mezczyzna nie dawal zadnych oznak zycia. Lekarze, nie mogac wyczuc pulsu, stwierdzali zgon.
:k: